Stare i nowe traktory, ale także zabytkowe "Maluchy", "Żuki", Volvo i unikatowa Warszawa. Na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie odbył się 5. Zlot Starych Ciągników i Samochodów. Można było usiąść za kierownicą traktorów czy samochodów, które wystawiono na terenie Wydziału Inżynierii Produkcji i Energetyki, a nawet przejechać się takim pojazdem. Wydarzenie jak co roku przyciągnęło tłumy ludzi, dużych i małych.
Mówią uczestnicy zlotu
Zlot Starych Ciągników i Samochodów trwał do godziny 15. Wydarzenie odbyło się na Uniwersytecie Rolniczym przy ulicy Balickiej 116 B.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez chęci i zaangażowania właścicieli pojazdów.
"Najczęściej spotykane na polach w Polsce były oczywiście Ursusy i te można było zobaczyć na naszym zlocie. Ale i pojawiła się perełka, bo pokazaliśmy traktor Tur-10D, który został wyprodukowany jedynie w liczbie tysiąca sztuk" - mówił Radiu Kraków Marcin Machejek, organizator wydarzenia.
Krakowski zlot ciągników był jednym z pierwszych tego typu wydarzeń w całej Małopolsce - wcześniej podobne imprezy odbywały się między innymi na Śląsku czy w Bieszczadach.