Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zaatakował pasażerkę i uciekł z autobusu... przez okno

Zaatakował pasażerkę, wdał się w pyskówkę z kierowcą, a na koniec uciekł z autobusu przez okno. Takie sceny rozegrały się w krakowskim MPK! 78-letni mężczyzna wsiadł do miejskiego autobusu i zaczął krzyczeć na pasażerkę, żeby ustąpiła mu miejsca. Gdy ta się nie zgodziła i poprosiła, aby zachowywał się grzeczniej, pociągnął ją za włosy. Ale to nie koniec zdarzeń!

Zaatakował pasażerkę i uciekł z autobusu... przez okno
fot: Platforma Komunikacyjna Krakowa

    Do bulwersującego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w autobusie linii 704. Jak opisują świadkowie, 78-latek po wejściu do autobusu domagał się, aby kobieta siedząca blisko drzwi ustąpiła mu miejsca. Miał używać wulgaryzmów. Kiedy pasażerka odmówiła, ten pociągnął ja za włosy i próbował zmusić aby wstała. W autobusie podniósł się krzyk. Na sytuację zareagował kierowca. - Był to atak dość agresywny. Kierowca zgłosił to na główną dyspozytornię ruchu. Opisał całą sytuację i na miejsce wezwano policję - przekazał Marek Gancarczyk, rzecznik MPK w Krakowie. Jak mówi Paweł, świadek całej sytuacji, agresywny mężczyzna wdał się także w pyskówkę z kierowcą.


O 78-latku, który wyskoczył przez okno i...

    Kierowca zdecydował o zatrzymaniu autobusu na przystanku do czasu przyjazdu policji i wyjaśnienia całej sytuacji. Drzwi zostały zablokowane, aby napastnik nie uciekł. W tym czasie część pasażerów koniecznie chciała wyjść z autobusu. Kierowca zdecydował otworzyć tylne drzwi. - Staruszek stał z przodu i powiedział, ze może czekać na policję - dodaje pan Paweł. - Jak zauważył, że drzwi się otworzyły, zaczął biec w ich kierunku. Złapałem go za ramię - dodaje. Drzwi zdążyły się zamknąć, ale 78-latek nie porzucił pomysłu wydostania się z autobusu. Gdy pasażerów było mniej, podszedł do okna, uchylił małą szybkę i zaczął się przyciskać na zewnątrz. - Kierowca to zauważył. Krzyczał do niego, że nie przejdzie! Ale staruszek wciągnął brzuch i wyszedł. próbowałem go złapać za nogi, ale nie zdążyłem - relacjonuje świadek. Po wyskoczeniu z autobusu mężczyzna pobiegł w kierunku osiedla. - Krzyknąłem z autobusu do dwóch chłopaków, którzy szli chodnikiem, żeby go łapali. Nie bardzo wiedzieli o co chodzi, ale pobiegli za nim - dodaje. Seniora udało się dogonić i zatrzymać. Na miejsce przyjechała policja. Funkcjonariusze wylegitymowali 78-letniego krakowianina. Tłumaczył, że zdenerwował się, bo kobieta nie ustąpiła mu miejsca w autobusie. Jak przekazała st. asp. Barbara Szczerba, policjanci rozmawiali też z kobietą i poinformowali ją, że może złożyć zawiadomienie na policję. - Taka jest formalna droga. Wtedy rozpoczniemy postępowanie - wyjaśnia Szczerba.


Kolizja autobusów i rozbita szyba

    Skutkiem ubocznym całego zajścia była kolizja dwóch autobusów MPK. Gdy 78-latek awanturował się w 704-ce, kierowca postanowił zatrzymać autobus na przystanku. Wstał, aby poprosić świadków zdarzenia o nie wychodzenie z autobusu. Nie zaciągnął jednak hamulca ręcznego. - Kierowca podjechał bardzo blisko stojącego na przystanku autobusu 713 i w pewnym momencie jeden autobus uderzył o drugi. W wyniku kolizji została rozbita szyba - informuje Marek Gancarczyk. MPK wciąż szacuje straty. Zapewnia jednak, że koszty naprawy zostaną pokryte z ubezpieczenia.


Zbiórka w internecie dla kierowcy

    Gdy sprawa została opisana w internecie, krakowianie zaczęli współczuć kierowcy. Inspektorzy MPK stwierdzili bowiem, że kierowca jest winny kolizji. - To trochę niesprawiedliwie, że oskarża się kierowcę o spowodowanie kolizji. Próbował on zapanować nad agresywnym mężczyzną, awanturującymi się pasażerami i sytuacją na drodze - ocenia pan Paweł. W sprawę włączyła się Platforma Komunikacyjna Krakowa. - Według nas zachował się przyzwoicie i profesjonalnie - ocenia miejski aktywista Jacek Mosakowski z PKK. Na facebookowej stronie Platformy pojawił się pomysł zorganizowania internetowej zrzutki na pokrycie ewentualnej kary finansowej, jaką MPK mogłoby nałożyć na kierowcę. - Widziałem te komentarze - przyznaje Gancarczyk - Mogę uspokoić, że wyjaśniamy tę sprawę. nie zamierzamy nikogo karać - dodaje.


To nie pierwszy agresywny się pasażer

    Przedstawiciel MPK przyznaje, że agresywne zachowania ze strony pasażerów nie są częste, ale zdarzają się. - Są osoby, które atakują innych pasażerów. Są atakowani także nasi pracownicy, kierowcy i motorniczowie - mówi Gancarczyk i przypomina niedawną sytuację, gdy zaatakowana została motornicza jednego z tramwajów. Doszło do tego na pętli w Nowej Hucie.po zakończonym kursie kobieta poprosiła mężczyznę o opuszczenie tramwaju. Ten rzucił się na nią z nożem. Motornicza zdołała wybiec z tramwaju i zawiadomić policję.


Teresa Gut

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów