Sąd skazał zabójcę Marka K. na 25 lat więzienia. Do głośnej zbrodni doszło siedem lat temu w Krakowie.
16-letnia Marta zaginęła w kwietniu 2006-tego roku. Miesiąc później jej ciało wyłowiono z zalewu w Zakrzowie koło Niepołomic.
Marek K., chłopak ofiary, początkowo występował jako świadek i brał udział w poszukiwaniach. Podczas jednego z przesłuchań przyznał się do zbrodni. Zabił, bo dowiedział się, że Marta jest w ciąży . Zadał jej 36 ciosów nożem i patelnią . Potem zapakował ciało do samochodu, wywiózł do Zakrzowa i wrzucił do zalewu.
To już trzeci wyrok w tej sprawie. Pierwszy - również 25 lat więzienia - zapadł w 2008-mym roku. Odwołali się od niego zarówno prokurator, jak i obrońca. Ten pierwszy uznał, że jest zbyt łagodny, ten drugi, że zbyt surowy. Dwa lata później, w drugiej instancji, zapadł taki sam wyrok. I znów obie strony się odwołały.
Dziś sąd skazał Marka K. na 25 lat po raz trzeci. Wyrok nie jest prawomocny . Obrońca i prokuratura czekają teraz na uzasadnienie. Wówczas podejmą decyzje, czy odwoływać się po raz kolejny