Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Wszyscy byli w szoku" - mówi mężczyzna, który uratował dziecko ze zmiażdżonego auta

Z kolegą i koleżanką wracał z pracy, jechał kilkadziesiąt metrów za tirem - widział jak ciężarówka nagle skręca, taranuje barierki i wbija się w jadący z naprzeciwka samochód.

Wszyscy byli w szoku, wielu nie wiedziało jak się zachować - ja myślałem tylko o jednym - że w tym samochodzie są ludzie  i trzeba im pomóc... To słowa Mateusza Deli -  który wczoraj uratował dziecko ze zmiażdżonego przez ciężarówkę samochodu. Tuż przed godz.16.00 w jednym z kół tira eksplodowała opona - samochód przeciął barierki i staranował jadący z naprzeciwka samochód.

"Nie wiedziałem kto jest w samochodzie, czy są dzieci - wiedziałem, że ktoś potrzebuje pomocy i jak najszybciej tej pomocy trzeba udzielić" - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Mateusz Dela

Dela z kolegą i koleżanką wracał z pracy, jechał kilkadziesiąt metrów za tirem - widział jak ciężarówka nagle skręca, taranuje barierki i wbija się w jadący z naprzeciwka samochód.

Mężczyzna natychmiast wyciągnął dziecko i zaniósł do swojego samochodu - rannego chłopca szybko zabrał helikopter pogotowia ratunkowego, jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża.

Matki dziecka nie udało się uratować.

RNB/kp

Radiu Kraków udało się porozmawiać z panem Mateuszem Delą:

Wojciech Musiał: Panie Mateuszu, jechał pan wczoraj obwodnicą Krakowa na wysokości Tyńca i był pan świadkiem tego wypadku.

Pan Mateusz Dela: Tak, dojeżdżamy codziennie ze znajomymi z Katowic do Krakowa do pracy. Jechaliśmy wczoraj za tym TIRem. Najpierw usłyszeliśmy huk, a potem widzieliśmny jak ten TIR uderza w barierki i dosłownie "przelatuje" na drugi pas, i uderza w opla. Pierwszą reakcją było zjechanie na pobocze i włączenie świateł awaryjnych. Wyskoczyliśmy i podbiegliśmy, nie zastanawiając się, jak to wygląda.

Podbiegł pan do auta i po ocenie sytuacji zdecydował się pan wyciągnąć dziecko uwięzione w oplu.

Tak. Dobiegliśmy z koleżanką Martą do tego auta, zobaczyliśmy kobietę, która była w nim zakleszczona, a na tylnym siedzeniu w foteliku był mały chłopczyk, niesamowicie przerażony. W tym momencie zauważyłem też, że z TIRa wycieka ropa i wszystko może zacząć płonąć, postanowiłem więc jak najszybciej wyciągnąć chłopca z opla.

Nie obawiał się Pan? Większość osób w takiej sytuacji bardziej obawiałaby się o własne życie.

Biegnąc tam, nie myślałem o tym. Wiedziałem, że tam na pewno są ludzie. Nie wiedziałem, czy będą tam dzieci. Jestem świadomy tego, że trzeba było pomóc, nie zważając na inne zagrożenia.

A czy inni ludzie również się zatrzymywali?

Wszyscy byliśmy w szoku. Niektórzy tylko popatrzyli i pojechali dalej. Inni zaczęli wyciągać telefony i zamiast wykręcić 112, kręcili filmy. W mojej opinii jest to smutne. Udało nam się jednak z koleżanką zaangażować osobę, która zadzwoniła po pogotowie. Zaczęliśmy też szukać osoby, która pomoże nam wyciągnąć dziecko z auta i oddalić je od zagrożenia.

Czytaj: Śmiertelny wypadek na obwodnicy Krakowa. Policja szuka świadków. FILM

RK/kp


 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.