W krakowskim Forcie Grębałów brakuje rąk do pomocy. Żeby dzieci z niepełnosprawnościami mogły korzystać z ćwiczeń z końmi, potrzebne są nowe osoby.
"Taka praca to same korzyści" - mówi Bogumił Peschak, prezes Ogniska TKKF Przyjaciel Konika. "Wolontariusz też przechodzi formę rehabilitacji, ale psychicznej. Uczy się pracy z koniem i opieki nad osobą niepełnosprawną" - wyjaśnia.
Zajęcia odbywają się pod pieczą profesjonalnych hipoterapeutów, których zresztą - jak podkreśla pan Bogumił - też brakuje w forcie Grębałów.
Zgłoszenia - zarówno do wolontariatu, jak i do pracy hipoterapeutycznej - można nadsyłać na adres email przyjacielkonika@onet.pl.
(Martyna Masztalerz/ew)