Kolorowy wąż w łazience - takie zgłoszenie od jednej z mieszkanek Krakowa otrzymali strażnicy miejscy. Kobieta zastała gada w łazience swojego mieszkania przy ulicy Kościuszki. Zamknęła go... pod prysznicem. Strażnicy od razu ruszyli na pomoc.
Mówi Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej miasta Krakowa
Gad, którym zajęli się strażnicy, okazał się niejadowity i niegroźny dla ludzi.
W takich wypadkach strażnicy często korzystają z pomocy specjalistów. Zwierzę, choć niegroźne, może być też przestraszone
- zwraca uwagę Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej miasta Krakowa.
Nie wiadomo, jak wąż dostał się do mieszkania kobiety. Nieproszony gość został bezpiecznie przekazany specjalistom.