Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W piaskownicy jak w klatce?

Metalowe ogrodzenie i bramka. To nie jest wejście do ringu mieszanych sztuk walki, a otoczenie piaskownicy przy ulicy Dworskiej w Krakowie. Jak tłumaczy spółdzielnia, metalowy płot to zabezpieczenie przed zwierzętami. Część mieszkańców Osiedla Podwawelskiego uważa jednak, że piaskownica przypomina... klatkę dla dzieci.

W piaskownicy jak w klatce?
Fot. Joanna Orszulak

Część mieszkańców Osiedla Podwawelskiego nie rozumie pomysłu grodzenia piaskownicy. "Dzieci bawią się tutaj jak w klatce. Jak ja byłam mała, nie było takich bramek i ogrodzeń. Głupi pomysł. Rozumiemy, że mógłby cały plac zabaw być ogrodzony, ale sama piaskownica raczej nie" - ocenia część rodziców. Pozostali próbują doszukiwać się zalet metalowego płotu. "Przynajmniej pieski nie wchodzą i się tam nie załatwiają" - mówią krakowianie.

Podwawelska Spółdzielnia mieszkaniowa, która zarządza terenem argumentuje, że piaskownicę przy ulicy Dworskiej ogrodzono, aby nie wchodziły do niej zwierzęta. Jako podstawę do budowy płotu podaje... bliżej nieokreślone przepisy unijne. Przedstawiciele zarządcy nie zdecydowali się jednak na rozmowę i wyjaśnienie, o jakie przepisy dokładnie chodzi. O takich regulacjach prawnych nie słyszeli na pewno urzędnicy krakowskiego magistratu. "Takiego przepisu mówiącego o tym, by grodzić piaskownicę nie ma. Spółdzielnia musi jednak dbać o czystość piaskownic" - mówi Dariusz Nowak z Urzędu Miasta Krakowa.

O obowiązku ogrodzenia piaskownic nie słyszał również Jacek Żak z krakowskiego sanepidu. "Takie unijne przepisy nie są mi znane. Jak już ogradzamy, to raczej całe place zabaw, by zadbać o bezpieczeństwo maluchów" - zauważa Jacek Żak. Jak dodaje, w odniesieniu do piaskownic Główny Inspektor Sanitarny wydał jedynie zalecenie, które sugeruje zarządcom obiektów wymianę piasku co najmniej dwa razy w roku. Żak podkreśla, że zabawa w brudnym piasku jest niebezpieczna dla zdrowia dzieci. "Dzieci często wkładają do ust brudne zabawki z piasku. Larwy pasożytów, które znajdują się tam mogą wywołać różne groźne choroby: toksoplazmozę, toksokarozę, lambliozę. To trudne do wyleczenia choroby pasożytnicze" - wyjaśnia Jacek Żak.

Sanepid nie prowadzi jednak regularnych kontroli piaskownic. Inspekcje prowadzone są wyrywkowo lub na prośbę mieszkańców czy straży miejskiej. Pomysł ochrony piaskownicy przed zwierzętami był dobry. Tyle, że wykonanie odstrasza przy okazji rodziny z dziećmi.

(Joanna Orszulak/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie