Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W krakowskim magistracie dyskusja o tym, jak ma wyglądać Ruczaj. Plan pozwala na kolejne zabudowy

W krakowskim magistracie rozpoczyna się otwarta debata o zieleni na Ruczaju. Powód: kolejne łąki zostaną tam częściowo zabudowane. W okolicach ulicy Czerwone Maki powstaną między innymi bloki i galeria handlowa - tak przewiduje najnowszy plan zagospodarowania tego terenu. Niezadowoleni są mieszkańcy os. Europejskiego - prawdopodobnie jednego z najmniej przemyślanych osiedli w Krakowie, którzy już teraz zieleni mają tam jak na lekarstwo.

W krakowskim magistracie dyskusja o tym, jak ma wyglądać Ruczaj. Plan pozwala na kolejne zabudowy
Fot. Karol Surówka

Osiedle Europejskie, podobnie jak bloki przy pobliskich ulicach powstały bez planu, jedynie na podstawie tzw. "wuzetek". Deweloperzy budowali - w dużym uproszczeniu - co i gdzie chcieli. Efekt jest taki, że bloki stoją jeden obok drugiego, na niektórych uliczkach auta nie mają jak zawrócić, a mieszkańcy żartują, że stojąc na balkonie mogą... "przybić piątkę" sąsiadowi z budynku naprzeciwko. 

Deweloperzy raczej też nie zadbali o zieleń, więc mieszkańcy z psem na spacer chodzą na pobliskie łąki. Łąki, które już niedługo również zostaną zabudowane. 

"Na pewno brakuje zieleni, a nie brakuje bloków. Łąki są fajne, można tam wyjść z psem. Za dużo tu galerii, sklepów, a za mało miejsc, gdzie można wyjść na spacer" - mówią Radiu Kraków mieszkańcy.

Nowym planem zagospodarowania terenu "zachwycony" jest też autor znanego internetowego profilu "Więcej betonu na Ruczaju", Tomasz Zielenkiewicz. "To chyba pierwsze na świecie eksperymentalne osiedle bez zieleni. To chluba Krakowa. Nowa część osiedla zostanie przyozdobiona betonem. Bardzo się z tego cieszymy. Taka jest uroda naszego Ruczaju" - ironizuje Zielenkiewicz. 

Dlaczego łąki nie mogą pozostać łąkami? Miasto tłumaczy, że gdyby plan zagospodarowania nie został wprowadzony, to łąki przy Czerwonych Makach zamieniłyby się w coś na wzór osiedla Europejskiego. Deweloperzy budowaliby, jak chcieli. Władze miasta nie chcą jednak całkowicie wyjąć tej części miasta z zabudowy. Jak przekonuje dyrektor biura planowania przestrzennego Bożena Kaczmarska-Michniak, dojdzie do kompromisu. 

"W projekcie planu dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej ten wskaźnik został określony na poziomie 50%. Czyli drugie 50% musi pozostać zielone" - zapewnia Bożena Kaczmarska-Michniak. 

Oprócz tego na tym terenie ma powstać mały park oraz pas zieleni przy potoku. 

(Karol Surówka/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.