Są mniejsze od swoich rówieśników i często zmagają się z chorobami. Ale bardzo szybko nadrabiają zaległości, a siłę i determinację mają niemal we krwi. W Krakowie swoje święto obchodzą... wcześniaki, czyli dzieci i dorośli urodzeni przed 37-mym tygodniem ciąży. W Operze Krakowskiej zorganizowano specjalne spotkanie, w którym wzięły udział rodziny z całej Małopolski. To okazja do wspólnej zabawy, wymiany doświadczeń i pokazania, że dzieci przedwcześnie urodzone wcale nie muszą być gorsze od innych. Wśród uczestniczek były między innymi trojaczki: Zuza, Antosia i Lena, które wraz z rodzicami przyjechały z Nowego Sącza...
W Polsce lekarze są w stanie uratować dziecko urodzone nawet w 25-tym tygodniu ciąży, czyli w szóstym miesiącu. Taki wcześniak boryka się jednak z różnymi problemami, na przykład powaznymi wadami wzroku, a nawet padaczką.Wcześniaki nieraz przez całe życie musza być pod stałą kontrola lekarzy specjalistów.
Spotkanie, na którym był nasz reporter, zorganizowano z okazji Światowego Dnia Wcześniaka, który obchodzony jest 17-tego listopada.
Z tej okazji w Operze Krakowskiej wybrzmiał Hymn Wcześniaka a podczas obchodów powstał także łańcuch z niemowlęcych skarpetek.
/Maciej Skowronek, Wacha/