Dołączyłeś Franciszku do tych, którzy tworzą już radę trenerów w tym lepszym ze światów. Do legendarnego Kazimierza Górskiego, do Leszka Jezierskiego, Wojciecha Łazarka i Oresta Lenczyka - tak Franciszka Smudę żegnał Andrzej Strejlau. Legendarny "Franz" spoczął na Cmentarzu Rakowickim. Odprowadzały go tłumy.
Uroczystości pogrzebowe zgromadziły setki osób. Przed rozpoczęciem mszy świętej doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy Piotr Nowacki przekazał żonie zmarłego Małgorzacie Drewniak-Smudzie Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, nadany pośmiertnie w uznaniu za wybitne dokonania w dziedzinie sportu.
W kondukcie pogrzebowym uczestniczyły poczty sztandarowe Polskiego Związku Piłki Nożnej, Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Wisły Kraków, Widzewa Łódź i Wieczystej Kraków, klubu w którym po raz ostatni pracował jako trener. Wśród żałobników było wielu piłkarzy, reprezentantów Polski, m.in. Jakub Błaszczykowski, Marcin Wasilewski, Arkadiusz Głowacki, Mirosław Szymkowiak, Paweł Brożek. Ale też kibiców w koszulkach i szalikach Widzewa Łódź i Wisły Kraków, czyli klubów, w których Smuda odnosił największe sukcesy.
Zmarłego trenera pożegnali: wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, przedstawiciel Wisły Kraków Jarosław Krzoska i właściciel Widzewa Tomasz Stamirowski. W imieniu prezesa PZPN Cezarego Kuleszy przemawiał były trener i selekcjoner reprezentacji Andrzej Strejlau:
Dołączyłeś Franciszku do tych, którzy tworzą już radę trenerów w tym lepszym ze światów. Do legendarnego Kazimierza Górskiego, do Leszka Jezierskiego, Wojciecha Łazarka i Oresta Lenczyka
- mówił trener Strejlau
Pan Franek wiedział, co to jest Wisła Kraków, a Wisła wiedziała, kto to jest pan Franek
- żegnali Franciszka Smudę kibice.
Franciszek Smuda zmarł 18 sierpnia w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w wieku 76 lat. Od kilku lat zmagał się z nowotworem krwi. Był piłkarzem m.in. Stali Mielec i Legii Warszawa, ale największe sukcesy osiągnął jako trener. Przede wszystkim z Widzewem Łódź, z którym dwukrotnie wywalczył mistrzostwo Polski (1996, 1997), a w 1996 roku awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Tytuł mistrza Polski zdobył też z Wisłą Kraków - w 1999 roku, a z Lechem Poznań - Puchar Polski w 2009. Trenował też m.in. piłkarzy Legii, Zagłębia Lubin i Górnika Łęczna. W latach 2009-2012 był selekcjonerem reprezentacji, którą prowadził m.in. podczas rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie mistrzostw Europy.