Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie kupił nowoczesny akcelerator do naświetlania chorych na nowotwory. Pierwsi pacjenci powinni z niego skorzystać w styczniu. Pomieszczenie, w którym stoi aparat zostało urządzone tak, aby nie bały się z niego korzystać dzieci. Co ważne na lecznie nie czeka się kilka miesięcy. Chory może zostać przyjęty od razu.
mat. prasowe
Co ważne, w Zakładzie Radioterapii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie chory na leczenie może zostać przyjęty od razu.
Żeby wykorzystać wolne terminy, szpital dziecięcy stale współpracuje z klinikami Szpitala Uniwersyteckiego i z torakochirurgią ze Szpitala Jana Pawła II. Lecznica wciąż może przyjąć kolejnych pacjentów, wymagających radioterapii. Także chorych spoza Krakowa, a nawet spoza województwa, jeśli tylko mogą dojechać. Radioterapia jest nadal uważana za jedną z najskuteczniejszych metod walki z rakiem.
Przypomnijmy, do onkologa nie potrzebne jest żadne skierowanie, wystarczy, że pacjent przyjdzie z dokumentacją medyczną do szpitala. Lekarz specjalista podejmuje decyzję o konieczności leczenia i odpowiednich terminach.
Z urządzenia będą mogli korzystać także dorośli . Koszt akceleratora to 12 mln zł.
Posłuchaj wypowiedzi
( Ewa Ostapowicz /dw)