Żyć w kraju nękanym przez Rosję nie jest łatwo.. Mężczyźni boją się, że w każdej chwili trafią na front. Nikt nie rozumie, dlaczego Rosjanie skierowali swoją agresję przeciwko młodym marynarzom. Liczymy na międzynarodową pomoc, ale na razie kończy się tylko na słowach - tak konflikt rosyjsko-ukraiński komentują mieszkający w Krakowie obywatele Ukrainy.
- Wprowadzanie stanu wojennego to polityczna gra. Chodzi o wybory, nasz prezydent próbuję pozostać na stanowisku - mowi mieszkający w Krakowie Władysław. Zapytany o demokrację, stwierdza, że w jego kraju nie ma jej już od dawna.
Decyzją rosyjskiego sądu, trzech z 24 młodych marynarzy zatrzymanych w niedzielę w Cieśninie Kerczeńskiej, spędzi najbliższe dwa miesiące w areszcie.
Zostali oskarżeni o nielegalne przekroczenie granicy państwowej Rosji. Niebawem ma zapaść decyzja w sprawie kolejnych marynarzy.
Dominika Kossakowska/łk