Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tutaj pawie miały swój ogród, a psy własny podatek

O relacjach ludzi i zwierząt w Krakowie na przestrzeni wieków opowiada Muzeum Krakowa na nowej wystawie czasowej w Pałacu Krzysztofory. Na ekspozycji zgromadzono ślady żyjących nad Wisłą mamutów, średniowiecznych gołębi, psów z XIX wieku oraz sztukę, której głównymi bohaterami są zwierzęta.

Fot. Kamila Buturla/Muzeum Krakowa

Wystawę otwierają rzeźby Magdaleny Abakanowicz, które - zgodnie z zamysłem kuratorów - mają wprowadzić zwiedzających w refleksję nad przenikaniem się świata ludzkiego i zwierzęcego. Sąsiadowanie ze sobą zwierząt i ludzi w Krakowie na przestrzeni wieków, a także ich wzajemne relacje są głównym tematem wystawy "Miasto zwierząt" w Pałacu Krzysztofory.

Pokazujemy różne oblicza relacji ludzi ze zwierzętami, zarówno historyczne, jak i współczesne. Opowiadamy o tej relacji w różnych formach - poprzez sztukę, czyli obrazy, rzeźby, film, opowiadamy też za pomocą tego, co sami znaleźliśmy w mieście; mamy nagrania fotopułapek, wizerunki zwierząt, które udało nam się uwiecznić w ramach spacerowania po Krakowie. Nie uciekamy też od tematów związanych ze zwierzętami dzikimi i problemami, które w związku z tym powstają, a także gołębiami, które z jednej strony są symbolem miasta, z drugiej postrzegane są często jako szkodniki

- zaznaczył kurator wystawy Mateusz Boczar.

Na wystawie zaprezentowano przedmioty codziennego użytku zdobione figurami zwierząt, a także historyczne mapy i plany, które nawiązywały do ich obecności w mieście. Jak wskazują kuratorzy, śladami po tych relacjach są istniejące do dziś nazwy ulic - np. znajdująca się w centrum Krakowa ul. Pawia swoją nazwę zawdzięcza krakowskiemu rajcy z XVII wieku Janowi Pernusowi, który w swoim ogrodzie hodował pawie. Z kolei przy ul. Rzeźniczej funkcjonowała miejska rzeźnia. Na dawnych mapach są też ulice Krowia i Kocia.

Wśród śladów zwierząt żyjących na przestrzeni wieków na terenie Krakowa w gablotach zaprezentowano szczątki mamutów - ząb, żuchwę oraz fragment przedniej kończyny odkryte pod obecnym kopcem Kościuszki. Są także znalezione pod Rynkiem Głównym kości gołębi żyjących w mieście w średniowieczu. Wystawa przypomina także o życiu krakowskich psów na przestrzeni wieków, prezentując m.in. ogłoszenie o zaginięciu psa aktorki Jadwigi Żmijewskiej z 1921 roku, oryginalną tabliczkę z grobu Dżoka czy nadawane psom w XIX wieku znaczki.

W roku 1858 w Krakowie wprowadzony został tzw. psi podatek, który zakładał, że każdy posiadający psa zgłosi go w magistracie, uiszczając opłatę – to były 2 złote reńskie płatne w dwóch ratach. Po uiszczeniu podatku każdy opłacający otrzymywał numerek, który pies powinien nosić przy obroży. Taki numerek był bardzo istotną rzeczą w życiu psa w XIX-wiecznym Krakowie, ponieważ pies, który wyszedł na miasto bez obroży, bez tego numerka, był chwytany przez hycla

- opowiedziała kuratorka wystawy Joanna Gellner. "Reguły były brutalne: hycel trzymał psa trzy dni, jeżeli właściciel zdążył się zgłosić, to miał szczęście, jeżeli nie – pies był uśmiercany" - dodała.

Kolejne części wystawy zostały poświęcone m.in. pracy koni, zwierzętom ginącym w rzeźniach i wykorzystywanym w cyrkach. Na ekspozycji zaprezentowano m.in. rysunek Jana Matejki, plakat reklamowy Juliusza Kossaka, obraz Jerzego Nowosielskiego, rzeźbę Jerzego Skolimowskiego i ostatnie sceny z jego filmu "IO".

Mówimy o zwierzętach, które były traktowane jak towary, o zwierzętach cyrkowych, o ptakach, które ginęły przez dużo przeszkleń w mieście. Słodycz jest zrównoważona goryczą, która jest obecna w naszej relacji ze zwierzętami

- zwróciła uwagę Joanna Gellner.

Ekspozycja pt. "Miasto zwierząt" będzie prezentowana w Pałacu Krzysztofy Muzeum Krakowa od piątku do 26 października 2025 r.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"