Tragedia w kamieniołomie Liban w Krakowie. Około 30-letni mężczyzna skoczył ze skały z wysokości około 30 metrów przy ulicy Swoszowickiej w Podgórzu. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadził resuscytację, ale mężczyzny nie udało się uratować.
To kolejne podobne zdarzenie w krakowskim kamieniołomie Liban w ostatnich kilkunastu miesiącach. W zeszłym roku przed wakacjami zginął tam 22-latek, później z wysokości spadł także 16-latek. Chłopak cudem przeżył, ale w wyniku wypadku doszło do przerwania rdzenia kręgowego.
Mimo zagrożenia w kamieniołomie nadal organizowane są różnego rodzaju imprezy, a krakowianie chodzą tam na spacery. Po serii wypadków jesienią zeszłego roku prezydent Krakowa podjął decyzję o budowie ogrodzenia wokół urwisk. Na początku tego roku zakończyła się jego budowa.