Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tradycyjna procesja ku czci św. Stanisława przeszła z Wawelu na Skałkę. ZDJĘCIA

Z udziałem premier Beaty Szydło, Episkopatu Polski i kilku tysięcy wiernych w Krakowie odbyła się tradycyjna procesja ku czci św. Stanisława z Wawelu na Skałkę. Uroczystość jest również dziękczynieniem za dar wiary w 1050. rocznicę chrztu Polski. Tradycja procesji sięga XIII wieku. Wierni niosą w niej relikwie najważniejszych polskich świętych, m.in. św. Stanisława i św. Wojciecha.

 Tradycyjna procesja ku czci św. Stanisława przeszła z Wawelu na Skałkę. ZDJĘCIA
fot: Marek Lasyk

posłuchaj kardynała Stanisława Dziwisza

Procesja z Wawelu na Skałkę
%gallery_52874%

Kard. Stanisław Dziwisz, witając premier, parlamentarzystów, władze Krakowa i Małopolski, dziękował za troskę i życzliwą współpracę w przygotowaniach do przyjęcia papieża Franciszka oraz uczestników Światowych Dni Młodzieży, które w lipcu odbędą się w Krakowie.

"Módlmy się w intencjach ojca świętego Franciszka i całego Kościoła, zwłaszcza w Europie i naszej ojczyźnie. Prośmy Boga o dar pokoju dla naszego niespokojnego świata, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie" - powiedział kardynał.

Do młodzieży mówił: "Droga młodzieży z Polski i świata, czekamy na was". Zapewniał, że Polska przyjmie uczestników ŚDM z otwartością i gościnnością.

posłuchaj prymasa Polski abp.Wojciecha Polaka

Kraków: procesja ku czci św. Stanisława z udziałem premier i Episkopatu Polski fot: Marek Lasyk
%gallery_52881%

Chrzest wolności nam nie odbiera, nie ogranicza jej. Nie zwalnia nas z nieustannego opowiadania się po stronie prawdy i dobra – mówił prymas w homilii podczas mszy na dziedzińcu klasztoru oo. Paulinów na Skałce. Chrzest nas prawdziwie wyzwala, a w konsekwencji domaga się – jak to pięknie mówił krakowski biskup (Karol Wojtyła - PAP) – "wolności ludzkiej najpełniej zaangażowanej" – podkreślał.

Prymas mówił, że dzięki sile, jaką daje nam przynależność do Kościoła "jesteśmy w stanie opowiedzieć się w życiu za tym, co prawdziwe, co dobre, co piękne, a równocześnie odrzucać ułudę i pokusę władzy, pychy, przemocy i nienawiści, które uciekają się do wyrównywania ludzkich rachunków przy pomocy takiego czy innego miecza".

"W imię wewnętrznej wolności mamy jednoznacznie stawać po stronie osób krzywdzonych i słabych, ofiar niesprawiedliwości i szaleńczego gniewu, nawet, gdyby – jak w przypadku Bolesława – rodził się on z konieczności uzdrowienia zaistniałej sytuacji" – podkreślił abp Polak, nawiązując do zbrodni Bolesława Śmiałego, z rozkazu którego według przekazu kronikarzy zginął bp Stanisław ze Szczepanowa.

Abp Polak przypomniał, że od 966 r. jesteśmy uczestnikami historii zbawienia, a raczej - jak pisał do "Tygodnika Powszechnego" abp Karol Wojtyła - doświadczamy, że odtąd historia zbawienia zaczęła się "toczyć wraz z historią naszego narodu".

"Pozwólmy, aby łaska chrztu nieustannie nas przemieniała" – wzywał prymas Polski. Ma nas ona przemieniać - kontynuował - siłą takiego zjednoczenia z Bogiem, która pokonuje życiowe przeciwności i słabości, niweczy grzech, zwycięża nasze lęki i obawy.

"Tak jak mówił w tych ostatnich dniach papież Franciszek tylko świadkowie w Kościele zdolni będą podlewać wodą ewangelii korzenie Europy, korzenie Polski, korzenie świata" - mówił abp Polak.

Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki zapewnił podczas uroczystości, że Kościół w Polsce udzieli wszelkiej pomocy i wsparcia w organizacji ŚDM. Złożył metropolicie krakowskiemu Stanisławowi Dziwiszowi, obchodzącemu w niedzielę imieniny, "życzenia wszelkich łask bożych". "Drogi solenizancie, na tym życia kancie trzymaj się galancie" - żartował.

Podczas mszy odprawionej przed Ołtarzem Trzech Tysiącleci na Skałce po raz pierwszy publicznie wystąpił Chór Światowych Dni Młodzieży, prezentując skomponowaną specjalnie na lipcowe spotkanie papieża z młodymi "Mszę Jana Pawła II" Henryka Jana Botora oraz hymn ŚDM. Do Krakowa przyjechali z Wilna animatorzy projektu "Polska sercem ŚDM", w ramach którego w lipcu do Polski przybędzie kilkaset młodych Polaków z Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy i Białorusi.

Przed mszą z Wawelu na Skałkę przeszła tradycyjna procesja ku czci św. Stanisława. Uczestniczyło w niej kilka tysięcy osób. W procesji szli kardynałowie, arcybiskupi i biskupi z kraju i zagranicy z nuncjuszem apostolskim w Polsce abp. Celestino Migliore na czele. Byli także: premier Beata Szydło, którą wierni witali oklaskami, oraz wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin, przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oraz Wojciech Kolarski z kancelarii prezydenta.

Z Wawelu na Skałkę szły również poczty sztandarowe, przedstawiciele szkół katolickich, zakonów żeńskich i męskich, uczelni, Bractwo Kurkowe, wierni z Ludźmierza z Figurą Matki Bożej Ludźmierskiej oraz Asysta Żywiecka. Byli również młodzi ludzie zaangażowani w przygotowania do Światowych Dni Młodzieży.

Tradycyjnie w procesji niesione są relikwie najważniejszych polskich świętych, tym razem po raz pierwszy były wśród nich relikwie dwóch franciszkańskich męczenników zamordowanych 25 lat temu w Peru - o. o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego oraz relikwie męczenników afrykańskich, przywiezione z Ugandy. Wolontariusze ŚDM nieśli relikwie św. Jana Pawła II i św. siostry Faustyny - patronów spotkań młodych z papieżem.

Tradycja procesji ku czci św. Stanisława sięga XIII w. Pierwsza odbyła się rok po kanonizacji biskupa męczennika, która miała miejsce w 1253 r.

Św. Stanisław ze Szczepanowa był biskupem krakowskim. Według przekazów kronikarzy zginął w Krakowie na Skałce w 1079 r. z rąk króla Bolesława Śmiałego. Św. Stanisław jest głównym patronem Polski.

Zanim procesja wyruszyła ze Wzgórza Wawelskiego, premier Beata Szydło złożyła kwiaty przed pomnikiem Jana Pawła II, a następnie w krypcie, w której spoczywa para prezydencka Maria i Lech Kaczyński.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów