Zwłoki mężczyzny znalezione w Tatrach. Dzisiaj kolejny dzień ratownicy TOPR przeczesywali wybrane rejony Tatr, w których mógł zaginąć 50-letni mężczyzna. Informacje o tym, że w górach mógł ktoś zaginąć przekazali ratownikom TOPR zakopiańscy policjanci.
23 sierpnia podczas patrolowania rejonu Doliny Białego z pokładu śmigłowca wypatrzono zwłoki mężczyzny. Jak poinformował Edward Lichota, zastępca naczelnika TOPR, ciało znajdowało się dość blisko szlaku ale w miejscu trudno dostępnym.
Na miejscu znalezienia zwłok czynności operacyjne pod nadzorem prokuratury przeprowadza policja . Edward Lichota zastępca naczelnika TOPR relacjonuje, że ciało znajdowało się dość blisko szlaku ale w miejscu trudno dostępnym. Zapewne dopiero sekcja zwłok pozwoli ustalić, jakie były przyczyny zgonu zaginionego mężczyzny. Szeroko pojęty rejon Doliny Białego to teren w Tatrach dość prosty i trudno wyobrazić sobie, aby turysta miał zginąć z powodu upadku z wysokości czy jakiś innych gwałtownych obrażeń.
Dzisiejszy dzień był kolejnym, w którym ratownicy TOPR przeczesywali wybrane rejony Tatr w których mógł zaginąć 50-letni mężczyzna. Informacje o tym że w górach mógł ktoś zaginąć przekazali ratownikom TOPR zakopiańscy policjanci. Z ich informacji wynikało bowiem, że jeden z turystów z którym ostatni kontakt był we wtorek po południu mógł właśnie zaginąć w Tatrach.
(Przemys ław Bolechowski/dw)