Ostatni śmiertelny wypadek w rejonie Przełęczy Krzyżne pokazuje jak niebezpieczna bywa turystyka zimowa. W rejonie Zakopanego już od kilku tygodni niepodzielnie panuje wiosna i nie ma w ogóle śniegu. Tymczasem w wyższych partiach Tatr warunki są wciąż w pełni zimowe, jest sporo śniegu a szlaki w wielu miejscach są zalodzone i bardzo śliskie.
Dlatego jeśli wybieramy się w góry warto pamiętać, że musimy mieć ze sobą odpowiednie wyposażenie. Niezbędna jest także wiedza i doświadczenie. Krzysztof Długopolski, dyżurny ratownik TOPR apeluje, aby wychodząc w Tatry zachować rozsądek i nie przeceniać swoich sił.
W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. To oznacza, że w żlebach masy śniegu mogą zsuwać się samoistnie.
Przypominamy: Tragedia w Tatrach. Turystka spadła w przepaść
(Przemysław Bolechowski/ko)