Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To nie konar był przyczyną śmierci 25-latka z Warszawy

Coraz więcej znaków zapytania w sprawie zgonu młodego mężczyzny na Jaszczurówce. Zakopiański sąd uznał, że to prawdopodobnie nie uderzenie konarem było bezpośrednią przyczyną śmierci 25-latka z Warszawy, który przyjechał na sylwestra do Zakopanego.

Dzisiaj prokuratura rejonowa w Zakopanem 32-latkowi postawiła zarzut umyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała, które skutkowały śmiercią. Zatrzymanemu grozi teraz kara 12 lat pozbawienia wolności. Prokuratura złożyła dziś rano w zakopiańskim sądzie wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Zbigniew Lis prokurator rejonowy w Zakopanem poinformował, że podejrzany nie przyznaje się do winy.



Prawdopodobnie nie uderzenie konarem było bezpośrednią przyczyną śmierci 25-latka z Warszawy, który przyjechał na sylwestra do Zakopanego i w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia miał zaatakować radnego PiS z Legionowa Piotra P. Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratorów o tymczasowe aresztowanie 32-letniego samorządowca. Pojawiła się wątpliwość czy Piotr P. zawinił czynu, jaki zarzucają mu śledczy - czyli spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym, dlatego sąd odrzucił wniosek o areszt.



Według zeznań Piotra P., napadło go pięć osób, a jedna z nich miała nóż. W samoobronie miał uderzyć napastnika gałęzią w głowę, a ciało zostawić w lesie. "Pojawiła się wątpliwość, czy działanie podejrzanego Piotra P. miało związek ze śmiercią pokrzywdzonego" - poinformował Zbigniew Lis, prokurator z Zakopanego, gdy poznał pierwsze wyniki sekcji zwłok




Prokurator Rejonowy w Zakopanem zastrzegł, że w sprawie decydujące będą zeznania świadków.
Prokuratura nie wyklucza że w trakcie śledztwa może zmienić kwalifikację całego zdarzenia na zabójstwo lub uznać działanie 32-latka z Legionowa jako tzw. obronę konieczną. Wiadomo, że zatrzymany mężczyzna nie był nigdy wcześniej karany i ma nieposzlakowaną opinię. Wiadomo również, że został dotkliwie pobity i jego obrażenia są dość poważne.

Tragiczny bilans sylwestrowej nocy w Małopolsce



32-latka znalazł na drodze na zakopiańskiej Jaszczurówce taksówkarz. Policja przesłuchała na razie jednego z kolegów zabitego mężczyzny, który nie uczestniczył w całym zajściu.




(Przemek Bolechowski/jg)


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów