Jestem mile zaskoczony - tak swoją podróż autobusem skomentował Jan Chmielewski - krakowski kierowca rajdowy, który w czasie podróży po mieście - nie rozstaje się ze swoim autem. 22 września w ramach Dnia Bez Samochodu, postanowiliśmy zabrać go na przejażdżkę autobusem komunikacji miejskiej i zapytać o wrażenia.
Posłuchaj materiału Grzegorza Krzywaka
Jan Chmielewski - znany krakowski rajdowiec - sam przyznaje, że rzadko rozstaje się ze swoim autem. Zabraliśmy go w podróż autobusem linii 179 i jak podkreślał - najmilej zaskoczył go czas przejazdu i nowoczesne multimedia wewnątrz autobusu, takie jak tablice z przystankami oraz odczytywanie komunikatów. "Cicho, spokojnie, czytelne komunikaty to zdecydowany plus. Także za oknem widzę, że kierowcy stoją w korku, a ja komunikacją miejską jadę dużo szybciej" - mówi kierowca.
Ale wielokrotny mistrz Polski zwrócił uwagę na technikę jazdy kierowców, według niego - czasami zbyt ostrą. "Kierowca, który siedzi za kółkiem nie czuje tego, co my czuliśmy, stojąc na środku autobusu. Trzeba umieć wyczuć pedał hamulca" - dodaje Chmielewski.
Dzień Bez Samochodu odbywa się w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Urzędnicy liczą, że dzięki temu przynajmniej część osób przekona się do jazdy tramwajem i autobusem.
Specjalne wydanie "Radiostrady". Oglądaj:
Sonda: 651
(Grzegorz Krzywak/ew)