Podczas wspinaczki w żlebie pomiędzy Pośrednim a Skrajnym Granatem odpadł jeden z taterników.
Mężczyzna, spadając do podstawy ściany, wyrwał kilka tzw. punktów asekuracyjnych. Kiedy zaalarmowano TOPR, był nieprzytomny.
TOPR natychmiast zorganizował akcję ratunkową. Śmigłowiec zabrał na pokład dodatkowych ratowników.
Jak tłumaczy Jakub Hornowski z centrali TOPR, akcje ratunkowe w przypadku wypadków taterników są zwykle znacznie trudniejsze. Taternicy zdobywają wyjątkowo trudne i niedostępne miejsca.
Taternika z poważnymi obrażeniami przetransportowano do zakopiańskiego szpitala. Jest stan lekarze określają jako poważny.