Szpital Uniwersytecki w Krakowie kupił nowy sprzęt, który ułatwi przeprowadzanie badań w kierunku koronawirusa. Nie będzie do tego potrzebny odczynnik z Korei, którego brakuje w innych laboratoriach. Szpital, na własną rękę, będzie sprowadzał materiał z Niemiec. Średnio szpital będzie w stanie wykonać około tysiąca testów na dobę.
Wcześniej małopolski sanepid informował o spowolnieniu prac diagnostycznych w ich laboratoriach. Powodem jest właśnie brak substancji niezbędnej do przeprowadzenia badań.
Teresa Gut/jgk