Brak chodnika i autobus przyjeżdżający co godzinę - tak żyją mieszkańcy ulicy Chałubińskiego w Swoszowicach. Naprawdę nic nie da się zrobić? Da się, ale inwestycję podzielono na cztery etapy, a na dodatek zakłada ona przebudowę całej ulicy. Nie ma więc mowy o szybkiej interwencji.
Budowa chodnika była zaplanowana na 2026 rok, jednak w 2024 roku miasto odłożyło inwestycję o trzy lata. Mieszkańcy mają już dość czekania.
Inwestycja na Chałubińskiego zakłada nie tylko budowę chodnika, ale też przebudowę ulicy; prace są podzielone na cztery etapy. Miasto poinformowało, że obecnie zajmuje się dwoma odcinkami.
Mamy gotową dokumentację projektową dla odcinka ulicy Chałubińskiego od Rymanowskiej do Niewodniczańskiego. Wnioskujemy o pieniądze na przeprowadzenie całej inwestycji
- mówi Krzysztof Wojdowski z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Wojdowski dodaje, że równolegle projektowany jest inny odcinek ulicy Chałubińskiego - od ulicy Szybisko do Rymanowskiej. Na tę część pieniądze są częściowo zabezpieczone. ZDMK informuje, że dokumentacja projektowa dla tego etapu ma być gotowa do końca roku.
Nowa Zakopianka coraz bliżej? GDDKiA. „Nie da się przeprowadzić inwestycji wbrew ludziom”
Mieszkańcy są rozgoryczeni:
Na brak chodnika ludzie narzekają od lat. Były prośby i petycje pisane, ale niestety - jak grochem o ścianę. Syn wpadł do rowu, bo uciekał przed samochodem; tam na dole nie ma nawet pobocza. Mam jeszcze dziecko w drugiej klasie, więc niedługo mogłoby samo chodzić do szkoły, ale pewnie trzeba będzie je wozić.