To już tradycja. Na Rynku Głównym przed Wieżą Ratuszową w Krakowie odbyło się święcenie pokarmów. Pogoda dopisała, z koszyczkami przyszło wielu mieszkańców i turystów. Nieobecny był metropolita Marek Jędraszewski. Jak ustaliło Radio Kraków, arcybiskup nie dostał zaproszenia od organizatorów, czyli Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Pokarmy święcił ksiądz Bronisław Fidelus.
Posłuchaj co mówią wierni
Na Rynek Główny w Krakowie przybyły tłumy mieszkańców i turystów. Były osoby z Myślenic, Tarnowa, ale też innych województw. Wszyscy mieli koszyczki, a w nich tradycyjne pokarmy - jajka, babkę wielkanocną, wędliny, chleb.
W tym roku pokarmy poświęcił infułat diecezji krakowskiej Bronisław Fidelus, a nie jak co rok - arcybiskup Marek Jędraszewski.
Koniec tradycji! Święcenie na Rynku Głównym bez metropolity abpa Jędraszewskiego
Świąteczne życzenia mieszkańcom i turystom złożył prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Życzę przede wszystkim odpoczynku. Na co dzień mamy dużo zmartwień, kłopotów, jest praca, są różne inne obowiązki. Święta są czasem, w którym można odpocząć i oderwać swoje myśli od codziennych problemów. Po drugie, żeby spędzić je w atmosferze rodzinnej, z najbliższymi, żeby rzeczywiście mieć czas na rozmowę, prawdziwą rozmowę, na życzliwość, na budowanie wzajemnych relacji. A po trzecie, oczywiście przeżyć duchowych
- mówił prezydent.
To pierwsze tradycyjne święcenie pokarmów kiedy Aleksander Miszalski pełni funkcję prezydenta miasta.