Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Światy wyobrażone. Dawid Ogrodnik o aktorstwie

W trakcie tegorocznej odsłony Krakowskiego Festiwalu Filmowego to Barbakan stał się miejscem, w którym rozmawia się o kinie fabularnym i aktorstwie. Gościem Tadeusza Marka był aktor teatralny i filmowy Dawid Ogrodnik. Spotkanie to zaczęło się od... pamiątek, a zrodziło opowieść o emocjach, pasji, duchowości i kształtującej tożsamość codziennej pracy.

Światy wyobrażone. Dawid Ogrodnik o aktorstwie
Fot.: Michał Łepecki

Ogrodnik, znany z poruszających ról filmowych, takich jak Mateusz w „Chce się żyć” czy Tomek Beksiński w „Ostatniej rodzinie”, zapytany o to czy chętnie powraca do swoich kreacji mówi, że nie ma skłonności do obsesyjnego powracania do przeszłości. Powołuje się za to na przedmioty. Pamiątki, które zbiera – jak plakat zrobiony z płyt winylowych z twarzą Mietka Kosza czy ręcznie robione okładki płyt – są dla niego nie tyle archiwum, co nośnikiem wspomnień. To fizyczne symbole chwil, które przypominają o emocjach i energii minionych projektów.

Jego kariera rozwinęła się bez udziału w etiudach czy filmach krótkometrażowych. Był film „Jesteś Bogiem”, była Gdynia, była nagroda. Aktorstwa uczył się na planie. Kluczowe, jak mówi, są wyobraźnia i intuicja.

„Często zadaję reżyserom mnóstwo szczegółowych pytań, by dokładnie zrozumieć świat przedstawiony. Muszę wiedzieć, gdzie jest okno, co jest za oknem, jak pachnie dane miejsce. Moja praca, tak jak ja ją uprawiam, przede wszystkim polega na wyobrażaniu sobie pewnych rzeczy. Lubię powoli nasiąkać tymi wszystkimi elementami świata utkanego początkowo z naszej – mojej i reżysera – wyobraźni. To wyobraźnia pokazuje mi, jak powinienem zagrać albo czego nie powinienem robić.”

Fot.: Michał Łepecki

Gość Tadeusza Marka dzieli się również refleksją dotyczącą duchowości kina. Porównuje filmowe doświadczenie do muzyki – widzi w nim szansę na uniesienie, na dotarcie do ukrytych warstw rzeczywistości.

- Dlaczego opowiadanie historii ma sens w świecie przepełnionym informacjami i narracjami?

- To pytanie o sens życia. W każdej decyzji artystycznej musi być wartość, którą można obronić – wobec siebie, wobec rodziny, wobec przyszłości.

ROZMOWY POSŁUCHASZ NA STRONIE RADIA KRAKÓW KULTURA

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu