Kierowca TIR-a, który spowodował karambol na Ruczaju, nie trafi do aresztu na czas postępowania. Wnioskowała o to krakowska prokuratura. Sąd ponownie uchylił wniosek i postanowił, że mężczyzna musi meldować się na komendzie co dwa tygodnie.
Posłuchaj relacji Teresy Gut
Grzegorz O., który w maju staranował 20 samochodów, wciąż czeka na wyrok. Jednak nie będzie czekał w areszcie. Prokuratorskie śledztwo trwa i ma ustalić, dlaczego 54-latek wjechał w samochody czekające przed skrzyżowaniem i uciekł z miejsca wypadku.
W wypadku, który spowodował na szczęście nikt nie zginął, ale 15 osób zostało rannych. W tym dwie ciężko. Prokuratura postawiła kierowcy zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi nawet 15 lat więzienia.
(Teresa Gut/ko)