Czwartkowy poranek na drodze wojewódzkiej numer 780 pod Krakowem. Dostojnym krokiem, bez zbytniego pośpiechu, drogą w Liszkach podążał... dorodny łoś. Za nim pomalutku jechał sznur samochodów.
Nikt nie próbował go wyprzedzać, tym bardziej że łoś poruszał się jak najbardziej prawidłowo, prawą stroną jezdni. Łoś szedł drogą wojewódzką w kierunku Kryspinowa, po czym skręcił w drogę podporządkowaną.