Charakterystyczne różowe huśtawki zniknęły sprzed krakowskiego magistratu. Zostały tam ustawione na początku czerwca z okazji dni miasta i zrobiły furorę wśród mieszkańców. Jednak, mimo zachwytów, zostały zabrane przez pracowników Zarządu Zieleni Miejskiej.
Urzędnicy tłumaczą, że musieli podjąć taką decyzję, ponieważ trawa ułożona na parkingu była już w bardzo złym stanie. Dlatego od teraz zamiast zielonego skweru przed magistratem znów jest parking. A same huśtawki przewieziono do magazynu i spędzą tam najbliższe 3 tygodnie. Później będzie można z nich korzystać na powstającej na Dąbiu nowej plaży przy Wiśle.
Tak jeszcze do niedawna było pod magistratem. Fot. Teresa Gut
(Teresa Gut/ew)