Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śnięte ryby w Wildze. Śledczy zbadają, czy doszło do przestępstwa

Policja i prokuratura zajmą się problemem degradacji Wilgi. Rzeka jest regularnie zanieczyszczana ściekami i odpadami, co powoduje duże szkody w środowisku wodnym. W lipcu zeszłego roku z Wilgi wyłowiono tysiące martwych ryb, w tym roku sytuacja się powtórzyła, na nieco mniejszą skalę. Służby mają ustalić, czy doszło do przestępstwa.

Śnięte ryby w Wildze. Śledczy zbadają, czy doszło do przestępstwa
Fot. mat. prasowe WWF

13 lipca mieszkaniec zauważył w Wildze setki śniętych ryb. Najprawdopodobniej przyczyną katastrofy była przyducha i zrzut ścieków z przelewów burzowych w mieście.

Sprawa trafiła do Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą krakowskiej policji. Dołączono ją do prokuratorskiego śledztwa dotyczącego zanieczyszczenia Wilgi nieokreśloną czerwoną substancją. Teraz policja i prokuratura zbadają, czy w obu przypadkach doszło do przestępstwa.

Wciąż nie są znane przyczyny śnięcia ryb w rzece Wildze w Krakowie

Radio Kraków

Ekolodzy, mieszkańcy i aktywiści od lat apelują o rozwiązanie sytuacji zrzutów ścieków do Wilgi. Regularnie w okolicach ujścia do Wisły - zaledwie kilometr od Wawelu - można zauważyć odpady sanitarne takie jak papier toaletowy, prezerwatywy czy kostki toaletowe.

Krakowska prokuratura prowadziła już śledztwo w sprawie Wilgi. Do zanieczyszczenia rzeki miało dojść 6 lipca ubiegłego roku.


Śnięte ryby w Wildze. WIOŚ bada rzekę i szuka źródła zanieczyszczenia

Z najbardziej zatrutego odcinka Wilgi zebraliśmy ponad 1000 ryb. Była to masa kleni różnych rozmiarów, jeszcze więcej małych kiełbi i strzebli potokowych, zdarzył się też pstrąg i koza pospolita. Ryby były wplątane w glony i przybrzeżne trawy. Staraliśmy się wyzbierać ich jak najwięcej, jednak te zaplątane przy dnie były już w takim rozkładzie, że nie dało się ich w żaden sposób podebrać. Zakładamy, że w niedostępnych miejscach było kolejnych tysiąc zgniłych ryb, a do Wisły spłynęło kolejne tyle

- pisał w mediach społecznościowych Paweł Chodkiewicz z programu Strażnicy Rzek WWF.

Ostatecznie nie udowodniono przestępstwa. Postępowanie zostało umorzone.



Powiązane

  • Tona śniętych ryb na starorzeczu Krajskie w Spytkowicach. Przyducha tylko jedną z przyczyn

    Natalia Feluś

  • Kolejne śnięte ryby, tym razem w Wiśle. Inspektorzy WIOŚ i Wód Polskich badają przyczyny

  • Skąd w Wildze wzięły się martwe ryby, fekalia i śmieci?

    Bartłomiej Ziaja

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026