To był smoczy weekend w Krakowie. W sobotę pływające i latające stwory zawładnęły Wisłą pod Wawelem, w niedzielę na ulice Krakowa wyszła doroczna parada smoków. 35 potworów przemaszerowało ulicami miasta pod hasłem "Z czterech stron świata".
posłuchaj Adolfa Weltschka
Niedzielna parada - jak co roku - rozpoczęła się o godz. 12.00 marszem na Rynek Główny.
Jak mówi Adolf Weltschek - dyrektor Teatru Groteska - organizator imprezy ": Nie zmieniamy struktury parady, bo znakomicie funkcjonuje i sprawdza się od wielu lat". / Parada Smoków jest organizowana w Krakowie po raz 15/ .
Tym razem też się sprawdziła - smoczy pochód oglądały tysiące Krakowian i turystów. Tłumy były też w sobotę na brzegu Wisły przy Wawelu.
Niedaleko najsłynniejszego krakowskiego smoka, zgromadzeni na bulwarach wiślanych mogli zobaczyć smoki duże i małe, pływające i latające. Największe smoki miały 25 metrów długości i 15 metrów wysokości. Umieszczone były na barkach i statkach, a poruszali nimi aktorzy Teatru Groteska.
Joanna Gąska/Teresa Gut/bp