Jest to związane z budową w tamtym miejscu ścieżki pieszo-rowerowej. Przed rozpoczęciem prac nie przygotowano jednak odpowiedniego oznakowania. Jak mówią mieszkańcy, w ostatnich dniach doszło tam do niebezpiecznych sytuacji:
Kierowcy skręcając z drogi krajowej w kierunku ronda Wieliczan wjeżdżają bezpośrednio w pas wyłączenia oznaczony białymi liniami. Dodatkowo, bo budowie ścieżki przejazd w jednym miejscu jest wąski - ma około trzech metrów szerokości. Na krawężniku z jednej strony widać ślady po uderzeniach zderzakami samochodów.
posłuchaj Bartłomieja Krzycha i Kazimierza Widnaka
Kierowcy rozpędzeni z drogi krajowej, jadąc zgodnie z przepisami 70/godz, wjeżdżają w ścieżkę rowerową i krawężniki, uszkadzając sobie koła. Kierowcy jadący z Krakowa wjeżdżają na pasy, po których nie powinni się poruszać. Podświadomie chcą jechać prawą stroną i wpadają na krawężnik - mówią Bartłomiej Krzych ze Stowarzyszenia Otwarta Wieliczka i radny Kazimierz Widnak
W podobnym tonie wypowiada się dziennikarz motoryzacyjny, Jakub Hanak.
posłuchaj Jakuba Hanaka
Te linie widziane z odległości wprowadzają w błąd a krawężnik widać w ostatniej chwili, stąd tych kilka zdarzeń od momentu oddania inwestycji. Jeśli prowadzimy rowerową ścieżkę blisko pasa drogowego drogi krajowej, potem gminnej, to oznakowanie tego odcinka trzeba zmienić, dostosować do nowej sytuacji. Nie może być tak, że droga i chodnik są nowe a oznakowanie stare - mówi Jakub Hanak. I jak dodaje, kierowcy wjeżdżając w to miejsce de facto łamią przepisy, a wszystko przez brak odpowiednich znaków drogowych. Żółte są nadrzędne nad białymi i kierowca powinien mieć pewność, że jeśli poprowadzą go żółte pasy, to nie uderzy w krawężnik
Posłuchaj wypowiedzi
Urzędnicy tłumaczą, że przed zjazdem znajduje się informacja o robotach drogowych. Przyznają jednak, że obecne oznakowanie może wprowadzać w błąd – ale tymczasowe do zakończenia robót się tam nie pojawi, gdyż do zakończenia prac niewiele zostało: obecne oznakowanie może wprowadzać w błąd, ale to oznakowanie poziome zostanie zmienione.
posłuchaj Piotra Krupy
Wiceburmistrz Wieliczki Piotr Krupa dodaje, że uszkodzenia krawężnika mogły spowodować ciężkie pojazdy budowy. Dodaje, że sam wjazd do Wieliczki nie zostanie poszerzony, bo ma trzy metry a to nie jest wąsko...
Posłuchaj wypowiedzi
A budowa ścieżki pieszo-rowerowej, przez które całe to zamieszanie, jest związane z planowanym powstaniem drogowej estakady przy wjeździe do Wieliczki.