Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skargi i apele nie pomagają. Resztki jedzenia wciąż zaśmiecają nowohuckie trawniki i chodniki

Zgniłe jabłka, nadgryzione bułki, skórki od chleba czy resztki frytek - to codzienność na trawnikach i chodnikach osiedla Zielonego w krakowskiej Nowej Hucie. Właściciele psów alarmują, że resztki jedzenia zagrażają zdrowiu zwierząt.

Skargi i apele nie pomagają. Resztki jedzenia wciąż zaśmiecają nowohuckie trawniki i chodniki
Trawnik w Nowej Hucie, fot. Ola Sobczak

Posłuchaj co mówi jedna z mieszkanek osiedla Zielonego

Czworonogi z powodu zatrucia pokarmowego często wymagają pomocy weterynarza, a koszt wizyty to nawet kilkaset złotych.

Nasz pies, pomimo że ma dopiero 6 miesięcy już kilka razy był u weterynarza, ponieważ zjadł coś na spacerze. Są miejsca, gdzie ewidentnie ktoś wyrzuca jedzenie z okien. Na przykład przy Zalewie Nowohuckim zdarza się to nagminnie - wyrzucane są ogórki, kromki chleba

- mówi jedna z mieszkanek osiedla Zielonego. Jak podkreśla - problem był wielokrotnie zgłaszany do straży miejskiej i policji, ale służby miały nie podjąć skutecznych działań.

Jest lepiej, ale i tak wciąż dużo jedzenia ląduje w koszu. Przyznaje się 45% badanych

Elżbieta Raczyńska

Jeżeli z jakiegoś mieszkania wyrzucane są resztki, śmieci, to mamy zlokalizowane mieszkanie, nie sprawcę. Trzeba być świadkiem i wskazać konkretną osobę albo możemy iść do mieszkania, z którego ktoś wyrzuca śmieci i osoba w nim przebywająca przyzna się, że to ona zaśmieca, to wtedy zostanie ukarana

- wyjaśnia Marek Anioł, rzecznik krakowskiej Straży Miejskiej.

Zgodnie z prawem za śmiecenie w przestrzeni publicznej grozi pouczenie, nagana lub mandat do 500 złotych. Straż miejska może też skierować wniosek o ukaranie do sądu.

Komentarze

Powiązane

  • Ktoś truje psy w krakowskich Bronowicach

  • Żałoba jest demokratyczna w świecie zwierząt. Krowy i psy przeżywają ją tak, jak naczelne

    Anna Piekarczyk

  • Ktoś truje psy w gminie Łącko. Lekarka weterynarii: Pilnujcie zwierzaków na spacerach

    Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"