Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Samobójstwo w komisariacie w Krakowie. Postępowanie prokuratury umorzone

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Krzysztof Orski
Źródło:  Opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Prokuratura Okręgowa w Kielcach postanowiła umorzyć postępowanie w sprawie samobójstwa, do którego doszło w komisariacie przy ulicy Szerokiej w Krakowie - dowiedziało się jako pierwsze Radio Kraków. Mowa o sprawie z grudnia 2024 roku. Mężczyzna podejrzewany o zabójstwo kobiety został przewieziony na komisariat na przesłuchanie. W trakcie czynności 23-latek - używając broni wyrwanej jednemu z funkcjonariuszy - popełnił samobójstwo. Decyzja o umorzeniu jest nieprawomocna.

Samobójstwo w komisariacie w Krakowie. Postępowanie prokuratury umorzone
Komisariat na ulicy Szerokiej. / fot: Marek Lasyk

Posłuchaj co mówi Daniel Prokopowicz, rzecznik prokuratury okręgowej w Kielcach

Postępowanie w tej sprawie prowadzone było w trzech zakresach: doprowadzenia do targnięcia się mężczyzny na swoje życie, niedopełnienia obowiązku nadzoru nad bronią służbową przez funkcjonariusza oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza poprzez oddanie w stronę zatrzymanego strzałów z broni służbowej.

Były policjant o wydarzeniach w komisariacie na ul. Szerokiej: „Ktoś na pewno popełnił tu błąd”

Bartłomiej Ziaja

Wszystkie te aspekty zostały zbadane, przesłuchano świadków, przeprowadzono oględziny miejska zdarzenia, wykonano sekcję zwłok zmarłego mężczyzny, zasięgnięto opinii biegłych z zakresu broni i balistyki.

W oparciu o zebrany materiał dowodowy prokurator stwierdził, że 23-latek wyswobodził jedną rękę z kajdanek i wyrwał broń służbową policjantowi, zrywając cały pas, który miał na biodrach. Następnie - grożąc bronią czterem policjantom - 23-latek uciekł w kierunku szatni, gdzie popełnił samobójstwo. Jedna z funkcjonariuszek oddała w kierunku mężczyzny 9 strzałów, ale żaden go nie zranił.

Prokuratura stwierdziła, że mężczyzna zmarł w wyniku samobójczego strzału w głowę. W momencie zdarzenia mężczyzna był trzeźwy, nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Natomiast policjanci prawidłowo realizowali swoje obowiązki, dopełnili je i nie przekroczyli swoich uprawnień. A także prawidłowo pilnowali broni służbowej, a funkcjonariuszka słusznie użyła broni służbowej. Prokuratura stwierdziła też, że nikt nie nakłaniał mężczyzny do samobójstwa.

W związku z powyższym postanowiono o umorzeniu postępowania. Prokuratura nie stwierdziła jednoznacznie, jak doszło do tego, że mężczyzna wyswobodził rękę z prawidłowo założonych kajdanek. 

Sprawę, swoim tokiem, wyjaśnia także policja.

Postępowanie to ma na celu wyjaśnienie, jak doszło do sytuacji, w której mężczyzna, będąc w trakcie czynności służbowych, wchodzi w posiadanie broni. Wkrótce funkcjonariusze, którzy zajmują się tym postępowaniem dyscyplinarnym, otrzymają materiały ze śledztwa prokuratorskiego, co przybliży nas do ostatecznej konkluzji i do zamknięcia postępowania

- mówi Bartosz Izdebski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie

Zaczęło się od rodzinnej kłótni

Sprawa swój początek ma w grudniu 2024 roku. Policjanci zostali wezwani przez jedną z sąsiadek do "rodzinnej kłótni" przy ulicy świętego Wawrzyńca na krakowskim Kazimierzu. Po przybyciu na miejsce nikt nie chciał otworzyć mieszkania, więc mundurowi musieli wejść siłą.

Tragedia w komisariacie w Krakowie. Mężczyzna wyrwał broń policjantowi i się zastrzelił

Ola Sobczak

Na miejscu zastali 24-latkę (obywatelkę Kanady) i jej 23-letniego partnera. Kobieta miała liczne rany cięte na ciele, a mężczyzna był po próbie samobójczej. Jak się okazało, to 23-latek zaatakował kobietę. 24-latka trafiła do szpitala, ale mimo udzielonej pomocy zmarła.

Policjanci następnego dnia rano chcieli przesłuchać podejrzewanego. Przewieziono go na komisariat policji przy ulicy Szerokiej. W trakcie czynności 23-latek wyrwał policjantowi broń i ukrył się w pomieszczeniu obok tego, w którym rozmawiała z nim policja. Wtedy popełnił samobójstwo.

Pomieszczenia, w którym był przesłuchiwany 23-latek oraz to, w którym popełnił samobójstwo, nie były objęte monitoringiem. Znajdował się on natomiast przy wejściu do budynku komisariatu. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"