Przypomnijmy, impreza nie odbyła się 11 listopada zeszłego roku, bo jak twierdziły władze miasta, starostwo nie wydało zgody na wytyczenie trasy przez jedną z ulic. Chodziło o mierzącą niespełna 250 metrów ulicę Galla Anonima. Starosta odpierał zarzuty, mówiąc, że zgodę powinna wydać Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, bo chodzi o ulicę dojazdową do Zakopianki.
Generalna Dyrekcja była z kolei zaskoczona tym stwierdzeniem, tym bardziej że dwie poprzednie edycje biegu odbyły się bez żadnych kontrowersji. Drogowcy poprosili więc Naczelny Sąd Administracyjny o rozstrzygnięcie sporu.
Sąd przyznał rację miastu. To starosta powinien był wydać zgodę.
Dla biegaczy to jednak marne pocieszenie, bo popularny, listopadowy bieg się nie odbył.