To wyjątkowy sposób upamiętnienia Witolda Pileckiego. Czterech rockamnów z zespołu Forteca ruszyło w trasę, którą dokładnie 70 lat temu pokonał rotmistrz Pilecki uciekając z Auschwitz. Przed nimi blisko tydzień wędrówki, walka ze zmęczeniem, zimnem i głodem.
Posłuchaj uczestników wyprawy
Jest ich czterech. Przejdą niemal całą Małopolskę. Z byłego obozu Auschwitz w piątek wieczorem wyruszyła wyprawa śladami ucieczki z obozu rotmistrza Witolda Pileckiego. Trasę, jaką 70 lat temu pokonał, przejdą rockmani z zespołu Forteca. To młodzi ludzie, którzy grają patriotycznego rocka a na co dzień pracują jako listonosze w Szczyrku . Przed nimi Alwernia, Tyniec, Puszcza Niepołomicka i Nowe Brzesko.
Projekt ma udokumentować miejsca, które odwiedzili przed 70. laty uciekinierzy. " Chcemy odnaleźć ślady tamtego wydarzenia w świadomości lokalnej. Uciekinierzy na trasie trafiali na dobrych ludzi, którzy im pomagali ryzykując własne życie . Liczymy na to, że znajdziemy ich potomków" - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków Bogdan Wasztyl, pomysłodawca wyprawy.
Listonosze-rockmani upamiętnią rotmistrza Pileckiego
W niedzielę uczestnicy wyprawy w Alwerni spotkają się z synem rotmistrza - Andrzejem Pileckim. Razem z nim spotkają się z potomkami osób, które pomogły Pileckiemu przekroczyć granicę Generalnego Gubernatorstwa. Do Nowego Wiśnicza rockmani-listonosze dotrą 2 maja.
(Marek Mędela)