Ameer Alkhawlany to irakijski doktorant UJ, zatrzymany przez ABW pod zarzutem "zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa". Jak napisała Gazeta Wyborcza, Irakijczyk miał być wcześniej namawiany przez ABW do współpracy. Kiedy odmówił został zatrzymany.
Rada Wydziału w ostrych słowach prosi prezydenta Dudę i premier Szydło o interwencję. Jak czytamy w piśmie: "nie można współpracy z ABW wymuszać szantażem, a władze państwowe nie powinny tego aprobować".
(Maciej Skowronek/ko)