Chodzi o 21-latka z Krakowa, zatrzymanego wczoraj w Gromniku koło Tarnowa. Mężczyzna jechał Fiatem Cinquecento, gdy zobaczył radiowóz, zaczął uciekać.
Po krótkiej gonitwie 21-latek uderzył samochodem w krawężnik . W popłochu zabrał z bagażnika kilkanaście sadzonek marihuany i zaczął uciekać pieszo. Narkotyki próbował ukryć w przydrożnym stogu siana. Tam jednak zatrzymali go policjanci.
Jak dodaje Katarzyna Padło z małopolskiej policji, krakowskiemu pseudokibicowi grozi do 3 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)