Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przeprawa promowa przez Wisłę w Tyńcu miała być sukcesem, ale w weekend nie działała

Specjalna łódka miała w każdy weekend pływać między dwoma brzegami Wisły i ułatwiać mieszkańcom i turystom przedostatnie się z Piekar do Tyńca. W ostatnią sobotę i niedzielę jednak nie pływała, bo... pogoda była niesprzyjająca.

Przeprawa promowa przez Wisłę w Tyńcu miała być sukcesem, ale w weekend nie działała
Fot. Marek Lasyk

Przecinanie wstęgi było bardzo uroczyste. W pierwszą wakacyjną sobotę na brzeg Wisły w Tyńcu przyjechał marszałek województwa małopolskiego, prezydent Krakowa, przeor klasztoru Benedyktynów w Tyńcu i wójt gminy Liszki, którzy chcieli skorzystać z łódki jako pierwsi. Szkuta pływała przez Wisłę całą sobotę i niedzielę, ale tydzień później już jej nie było.

- Przyczyną była zła pogoda, deszcz i silny wiatr, który mógł wywrócić łódkę. Dlatego zdecydowaliśmy o wstrzymaniu kursów - mówi wójt gminy Liszki, Paweł Miś - Na bieżąco śledziliśmy prognozy pogody. W sobotę i niedzielę rano była analiza i patrzenie jakie są chmury. Decyzje będą w każdej sytuacji na bieżąco podejmowane. Będziemy informowali mieszkańcow.

Wójt zapewnia, że - jeśli pogoda pozwoli - w kolejny weekend prom będzie działał tak jak powinien.

Przypomnijmy, prom Wanda, dzieło sztuki rzemieślniczej, rozpoczął w niedzielę 25 czerwca kursowanie na trasie Tyniec – Piekary. Ostatni rejs na tym odcinku Wisły odbył się w 1990 r., a tradycja przepraw w tym miejscu sięga XII w. Na uruchomienie przeprawy czekali szczególnie rowerzyści i turyści, bo możliwość przedostania się na drugi brzeg jest dopełnieniem wycieczek do tynieckiego opactwa. Kursy promem są bezpłatne. Na pokładzie można przewozić rowery.

Z małopolskiego budżetu obywatelskiego na uruchomienie i pierwsze dwa miesiące działalności przeprawy promowej przekazano 100 tys. złotych. Pomysł został zgłoszony zarówno przez mieszkańców Krakowa, jak i podkrakowskiej gminy Liszki. Zdobył prawie 2,5 tysiąca podpisów.

Prom Wanda ma 12 m długości i 3 m szerokości, cztery pary wioseł, a jej dziób zdobi rzeźba nimfy. W łodzi będzie mogło zmieścić się naraz do 12 osób z rowerami.

Szkuta została wykonana w całości z drewna dębowego. Jak podkreślają jej twórcy - każdy z dębów z nadleśnictw Wieluń i Złoczew (woj. łódzkie), który posłużył do jej zbudowania, przeszedł dokładną selekcję, dlatego, że łódź została wykonana w dużej mierze tradycyjnymi metodami. Zachowano naturalne ukształtowanie pnia drzewa, konarów i korzeni.

Wszystkie elementy poszycia dna i burt są połączone w większości drewnianymi kołkami, tylko w niektórych miejscach zastosowano kilka metalowych śrub zamkowych. Szkuta jest tradycyjnie uszczelniona konopnym włóknem nasyconym smołą. W zabezpieczeniu przed wodą pomaga też fakt, że zewnętrzna deska dna i pierwsze deski burtowe zostały zrobione z jednego krawędziaka dębowego (o przekroju 17,5 cm x 17,5 cm) i ułożone w kształt litery „L". Co ciekawe - zwracają uwagę twórcy - rozwiązanie to, choć bardzo skuteczne, nie było stosowane nigdzie indziej poza rejonem Wisły.

(Teresa Gut/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów