Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przejście wysokiego ryzyka. Mieszkańcy czekają na kładkę i chodzą przez tory kolejowe

Od ponad 10 lat mieszkańcy Żabińca i ulicy Langiewicza czekają na kładkę nad torami kolejowymi, która umożliwi im dojście do alei 29 Listopada. Żeby tam się dostać muszą przechodzić naokoło, nadkładając kilkaset metrów. Przejście przez tory jest nielegalne i przede wszystkim - niebezpieczne.

Mieszkańcy przechodzą przez tory kolejowe ryzykując życie/ Fot. Jan Pająk.

Pomimo zakazu przejścia i patroli Straży Ochrony Kolei, przez tory przechodzi codziennie wiele osób. Wybierają drogę na skróty narażając życie i zdrowie - tędy często przejeżdżają pociągi, także Pendolino.

To się zdarza notorycznie, parę osób dziennie tędy chodzi, mnie też się zdarza

- mówi mieszkaniec sąsiadującego z dzikim przejściem osiedla.

Od wielu lat prosimy o kładkę; myślę, że dla każdego, kto mieszka w okolicy, jest to ważne

dodaje inna mieszkanka.

Olgierd Sęczek, radny dzielnicy Stare Miasto, od dawna wspólnie z mieszkańcami walczy o kładkę. Przypomina, że w przeszłości był tam wypadek śmiertelny. Dodaje, że SOK interweniuje i karze mieszkańców mandatami.

Straż Ochrony Kolei informuje, że co roku zwiększa liczbę patroli i kontroli w tym miejscu. W 2022 roku przeprowadzono 17 kontroli, nałożono dwa mandaty. W tym roku kontroli było już 80, a mandatów 14. W ciągu czterech lat SOK przeprowadziła 191 działań i wystawiła 30 mandatów. 

Władze Krakowa obiecują budowę kładki, ale przez ponad 10 lat tej obietnicy nie udało się zrealizować. Dlaczego? Na przeszkodzie stanęły między innymi kłopoty z dojazdem do działki znajdującej się na terenie planowanej inwestycji.

Miasto nie mogło pozyskać terenów, na których miałaby zostać zrealizowana inwestycja. Aby je przejąć, miasto musi zapewnić działce dostęp do drogi publicznej

- tłumaczy mówi Daria Staniszewska z Zarządu Inwestycji Miejskich. 

Tymczasem prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który od nieco ponad roku rządzi miastem, składa obietnicę - kładka powstanie w ramach jego autorskiej inicjatywy "Da się!". W 2026 roku ZIM planuje ogłosić przetarg na przygotowanie koncepcji budowy drogi dojazdowej oraz kładki pieszo-rowerowej, która połączy ulicę Żabiniec z ulicą Langiewicza.

Kraków: 80 mln zł z budżetu miasta na inwestycje w ramach inicjatywy "Da Się!"

Radio Kraków



Nie wiadomo na razie, gdzie dokładnie powstanie kładka i jak długo mieszkańcy Żabińca oraz alei 29 Listopada będą na nią czekać.

Komentarze

Powiązane

  • Bezpieczniej przez Zakopiankę. Mieszkańcy mogą korzystać wreszcie z nowej kładki w Głogoczowie

    Elżbieta Raczyńska

  • „Nie rozmawiałem osobiście z nikim z UNESCO”. Prezydent Krakowa o kładce Kazimierz–Ludwinów

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski