Krakowska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie nieudzielenia pomocy Thomasowi Kokosinskiemu, amerykański biznesmenowi, który miał zostać inwestorem Wisły Kraków. Przypomnijmy, 5 czerwca wieczorem w jednej z krakowskich restauracji Kokosinski zakrztusił się podczas jedzenia. Został przewieziony do szpitala, gdzie podłączono go do respiratora. Ze względu na nieodwracalne zmiany w funkcji mózgu - mężczyzna zmarł.
Posłuchaj co mówi Oliwia Bożek-Michalec, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie
Prokuratura sprawdza, czy osoby obecne w restauracji w odpowiedni sposób pomogły Kokosinskiemu.
- Chodzi o sytuację, która stwarzała dla niego niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. To przestępstwo z artykułu 162 paragraf 1 kodeksu karnego. Dochodzenie zostało wszczęte 11 czerwca. Przeprowadzono szereg czynności, głównie zabezpieczono nagrania z miejsca zdarzenia i przesłuchano świadków - mówi prokurator Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie.
Kokosinski od kilku miesięcy prowadził rozmowy w sprawie przejęcia części akcji Wisły z jej akcjonariuszami. Deklarował dofinansowanie spółki kwotą pięciu milionów dolarów. Negocjacje znajdowały się już na ostatniej prostej.
Nie żyje Thomas Kokosiński. Miał zainwestować w Wisłę Kraków
Amerykanin polskiego pochodzenia od 2010 roku był prezesem spółki firmy Metalogic Industries, która specjalizuje się w obróbce metali.
zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay