Pożar udało się już ugasić. W tej chwili trwa dogaszanie i sprawdzanie całego terenu Zakładu Utylizacji Odpadów w Nowym Targu. Ogień pojawił się najprawdopodobniej na skutek awarii i zwarcia w rozdzielni elektrycznej znajdującej się w budynku sortowni.
Posłuchaj Stanisława Nowaka - dyrektora nowotarskiego Zakładu Utylizacji
Pożar w sortowni wybuchł około 10.00. Kiedy strażacy dotarli na miejsce okazało się, że płonie główna hala Zakładu Utylizacji Odpadów na peryferiach Nowego Targu. Jak dowiedział się reporter Radia Kraków Przemysław Bolechowski, ogień pojawił się na skutek awarii i zwarcia w rozdzielni elektrycznej.
Nikt nie jest ranny, bo wszyscy pracownicy zdążyli się ewakuować na czas. Stanisław Nowak dyrektor nowotarskiego zakładu utylizacji w rozmowie z reporterem Radia Kraków podkreśla, że w pożarze nikt nie ucierpiał, choć straty materialne zapewne będą ogromne.
W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście jednostek Państwowej Straży Pożarnej i OSP. Gaszenie pożaru utrudniał gęsty dym wydobywający się z płonącej hali. Ogień strawił m.in plastikowe kosze jak i część wyposażenia sortowni śmieci, które znajdowało się wewnątrz hali.