Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Potrzebuję podróżować do ludzi”. Nasza redakcyjna koleżanka Ewa Szkurłat odebrała nagrodę Marszałka Senatu RP

Ewa Szkurłat, nasza redakcyjna koleżanka, odebrała dziś I nagrodę w konkursie organizowanym przez Marszałka Senatu RP. Jury doceniło jej reportaż „Tatuaże z historią”. Gratulujemy! A reportażu można posłuchać na stronie Radia Kraków.

„Potrzebuję podróżować do ludzi”. Nasza redakcyjna koleżanka Ewa Szkurłat odebrała nagrodę Marszałka Senatu RP
Ewa Szkurłat odbiera nagrodę od senatora Rafała Grupińskiego/ www.flickr.com/photos/senatrp

„Złomicz”, „Złom” i „Złomir” - to tatuaże z historią. Ma je na lewej ręce Alina Nowobilska, bohaterka nagrodzonego reportażu Ewy Szkurłat. Za tymi pseudonimami kryją się konkretne historie, konkretne osoby – pradziadek, prabacia i dziadek. Byli przodkami Aliny Nowobilskiej.

Tatuaże z historią

Ewa Szkurłat

Podwinęła rękaw, pokazała tatuaże

Jak to się stało, że panie się spotkały?

Do Aliny Nowobilskiej dotarłam dzięki historykom z Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń. Ktoś opowiedział mi o prawnuczce generała Władysława Langnera, która tworzy podcasty o historii polskiej, w języku angielskim. Musiałam ją poznać i spotkać się z nią. Kiedy przyjechała do Radia Kraków, podwinęła rękaw i pokazała mi tatuaże. I tak zaczęła się opowieść

- opowiada Ewa.

Reportaż „Tatuaże z historią” wyemitowaliśmy na naszej antenie 15 listopada ubiegłego roku.

I ta historia, opowiedziana przez Ewę Szkurłat i Alinę Nowobilską zachwyciła jury 19. edycji Konkursu o Nagrodę Marszałka Senatu RP dla Dziennikarzy Polskich i Polonijnych. Nasza koleżanka dostała I nagrodę, odebrała ją dziś (19 lutego) podczas uroczystej gali w Senacie RP (II miejsce zajęła Joanna Sikora za reportaż radiowy „Między słowami”, a III nagrodę – Anna Dąbrowska za reportaż prasowy „W sercu ojczyzny dwie”).

„Celem tegorocznej edycji konkursu pt. „Obraz młodego pokolenia Polonii i Polaków żyjących poza Polską” było pokazanie znaczenia młodego pokolenia Polaków żyjących poza granicami naszego kraju dla budowania więzi z Ojczyzną i promowania Polski na całym świecie” – czytamy na stronie Senatu RP.

Życie Polek i Polaków, wszędzie tam, gdzie dotarli na świecie, powinno być przez nas dostrzegane i dokumentowane. Tym razem spróbowaliśmy skierować uwagę na młode pokolenie, gdyż starsze pokolenie Polonii jest dobrze zorganizowane, a młode pokolenie indywidualizuje swoje doświadczenia i rzadko się organizuje

- mówił podczas uroczystości wicemarszałek Senatu i równocześnie przewodniczący jury konkursu Rafał Grupiński.


Każdy człowiek jest odrębnym światem

Alina Nowobilska jest historykiem, uczy cudzoziemców polskiej historii – tworzy podcasty w języku angielskim (skończyła uniwersytet w Birkbeck). Jest też przewodniczką w Muzeum Auschwitz, jej rozprawa doktorska dotyczyła  pierwszego transportu do Auschwitz. Pokazuje obcokrajowcom Polskę, zaprasza ich w podróż oryginalną; bywa, że na motocyklach (sama też jeździ na motocyklu).

Jej pradziadek, generał Władysław Langner uczył się w gimnazjum w Tarnowie, był członkiem Organizacji Młodzieży Niepodległościowej "Zarzewie" i Drużyn Strzeleckich. W 1939 roku dowodził obroną Lwowa. Zdecydował się poddać miasto Sowietom, którzy gwarantowali wolność i możliwość wyjazdu wszystkim oficerom WP. Jego syn, dziadek Aliny Nowobilskiej, walczył w Powstaniu Warszawskim. Ryszard Langner ps. „Złomicz”, w okresie okupacji niemieckiej żołnierz Kedywu, walczył na Powiślu, gdzie podkomendni Jana Potulickiego „Rafała Olbromskiego”, zwani „Rafałkami”, przydzieleni zostali  dla wzmocnienia III Zgrupowania „Konrad". W Powstaniu Warszawskim zginęła prababcia Aliny Nowobilskiej - Zofia Langner ps. "Złomir".

Reportaż to odkrywanie nowych światów, każdy człowiek jest odrębnym światem. Niektórzy uwielbiają podróżować bliżej lub dalej, a ja potrzebuję innych podróży – do ludzi. Jestem z nimi bliżej, intensywniej. Te spotkania są długie i wyjątkowe

- tłumaczy Ewa Szkurłat.

Komentarze

Powiązane

  • "Ogródek wolności" - reportaż Ewy Szkurłat. Czy w więzieniu można hodować rzadką odmianę fasoli?

    Ewa Szkurłat

  • "W oczekiwaniu na cud" - dramatyczna sytuacja polskich DPS-ów

    Anna Kluz- Łoś

  • Nazywany był Pierwszym Krawcem Rzeczypospolitej. Mistrz z Krakowa

    Ewa Szkurłat

  • Ewa Szkurłat z nagrodą Marszałka Senatu

    Radio Kraków

  • Niezwykłe spotkanie w pociągu. "Bilet z rowerem" - reportaż Ewy Szkurłat

    Ewa Szkurłat

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"