Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Porzucone pociągi nadal niszczeją na bocznicy. PKP odrzuciło ofertę Kolei Małopolskich

PKP odrzuciło ofertę Kolei Małopolskich w sprawie zakupu kilkunastu pociągów, które od miesięcy niszczeją na bocznicy kolejowej w Bieżanowie. Przewoźnik regionalny chciał wyremontować tabor i jesienią wstawić go na tory. Plany zablokowała jednak PKP Intercity.

Porzucone pociągi nadal niszczeją na bocznicy. PKP odrzuciło ofertę Kolei Małopolskich
Źródło: Centrum Zrównoważonego Transportu.

- Spółka nie uzasadniła swojej odmownej decyzji. Oferta została pewnie odrzucona jako niekorzystna. Była tylko informacja, że oferta jest nie do przyjęcia. Wartość księgowa tych pociągów pewnie jest bardzo duża. Natomiast wartość użytkowa i techniczna jest niska. Pewnie dlatego ta oferta została odrzucona – tłumaczy prezes Kolei Małopolskich, Grzegorz Stawowy.

- Ceny zaproponowane przez oferentów były zbyt niskie w stosunku do wyceny rzeczoznawcy. Podejmujemy prace w celu doprowadzenia składów do całkowitej sprawności. Jednocześnie szukamy rozwiązania pozwalającego na optymalne wykorzystanie pociągów - informuje Radio Kraków Marta Ziemska z PKP Intercity.

Chodzi o 14 pociągów, za które PKP Intercity zapłaciło ponad 170 milionów złotych. Ich remont, według wstępnych szacunków, miałby kosztować minimum 2 miliony. Pracownicy Kolei Małopolskich nie zostali jednak nawet wpuszczeni do wnętrza maszyn, by określić ich dokładny stan techniczny.

PKP Intercity przejęło 14 pociągów ED74 od Przewozów Regionalnych kilka lat temu. Połowa z nich została odstawiona na bocznicę w Bieżanowie. Składy planowano zmodernizować, ale w końcu do tego nie doszło. Tymczasem "Edytami" intensywnie zaczęli się interesować miejscowi grafficiarze. W tej sprawie Centrum Zrównoważonego Transportu złożyło zawiadomienie do prokuratury. Zdaniem CZT doszło do skrajnej niegospodarności w wykorzystaniu pieniędzy unijnych.

"Edyty" kupione zostały przez Przewozy Regionalne 11 lat temu. To bezprzedziałowe, klimatyzowane składy, które są w stanie się rozpędzić do 160 kilometrów na godzinę.

Jak informuje prezes Kolei Małopolskich, Grzegorz Stawowy, z 14 pociągów stojących na bocznicy w Bieżanowie, 6 jest w ruchu. Przewoźnik regionalny nie będzie jednak ubiegał się o ponowny zakup maszyn. M.in. dlatego, że należałoby najpierw przeszkolić maszynistów na obsługę tych składów. To jest jednak kosztowne i czasochłonne – dodaje Stawowy.

Przypominamy: Porzucone pociągi z bocznicy w Bieżanowie być może znajdą nowego właściciela

(Dominika Panek/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu