Ponad sześć milionów Włochów oglądało wczoraj wieczorem w telewizji Jerzego Stuhra.
Krakowski aktor gra jedną z głównych ról w dwuodcinkowym serialu o ostatnich latach Państwa Kościelnego. Polski aktor gra postać historyczną, wpływowego generała jezuitów na dworze papieża Piusa IX., ostatniego papieża-króla.
Tak też zatytułowany jest włoski mini serial, remake głośnego filmu z lat siedemdziesiątych ze znamy gwiazdorem Nino Manfredim w roli kardynała Romeo Colombo, szefa papieskiej policji, który przechodzi na stronę zwolenników Giuseppe Garibaldiego.
Odtwórcą tej postaci jest tym razem rzymski aktor Gigi Proietti. Drugi odcinek zostanie wyemitowany we wtorek wieczorem.
(IAR/jg)