To dobra wiadomość dla mieszkańców Krakowa i turystów. Po krótkiej przerwie Smok Wawelski znowu zieje ogniem! Popularna rzeźba przez ostatnie dwa dni była naprawiana. W wyniku niedawnych upałów, a potem ulewnych deszczów zniszczyły się elementy palnika odpowiedzialne za efekt zionięcia ogniem. W niedzielę rano Smok dostał nowe części i na powrót może cieszyć oczy mieszkańców i turystów.
Smok nie zieje. Słynna rzeźba uszkodzona podczas ostatnich deszczów
Smok Wawelski stoi przy wejściu do Smoczej Jamy u stóp Zamku Królewskiego na Wawelu. Rzeźbę stworzył Bronisław Chromy, nawiązując do słynnej krakowskiej legendy. Pierwotnie 6-metrowy pomnik z brązu miał być fontanną na placu Wolnica, decyzją władz miasta w 1972 roku stanął jednak na dużym kamieniu pod Wawelem. Dzięki wbudowanej instalacji gazowej rzeźba zionie ogniem. Pomnik stał się symbolem Krakowa i jedną z najbardziej znanych atrakcji miasta.