Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pierwszy krok w stronę Ekstraklasy. Komplet widzów wesprze Wisłę Kraków w barażu z Miedzią

Piłkarze Wisły Kraków w czwartkowym półfinałowym meczu barażowym o awans do ekstraklasy z Miedzią Legnica będzie wspierało 33 tysiące kibiców. Wszystkie bilety na to spotkanie rozeszły się błyskawicznie. Trener "Białej Gwiazdy" Mariusz Jop podkreślił, że jego drużyna zna swoją wartość, ale nie podejdzie do gry "z buńczuczną pewnością siebie". Przebieg meczu będziemy transmitować w internetowych kanałach stron radiokrakow.pl i offradiokrakow.pl, a także na głównej antenie OFF Radia Kraków.

Pierwszy krok w stronę Ekstraklasy. Komplet widzów wesprze Wisłę Kraków w barażu z Miedzią
Kibice Wisły. / fot: Marek Lasyk, archiwum RK

13-krotni mistrzowie Polski, którzy w pierwsze dekadzie tego wieku dominowali w polskim futbolu, od trzech lat rywalizują na zapleczu Ekstraklasy. Dwie próby powrotu okazały się nieudane. Czy w tym przypadku sprawdzi się powiedzenie "do trzech razy sztuka"?

Wisła słabo rozpoczęła obecny sezon. Wpływ na to miała fakt, że w lipcu i sierpniu zespół był skupiony na rywalizacji w Lidze Europy i Konferencji, do czego wywalczyła prawo, zdobywając Puchar Polski. We wrześniu prezes klubu Jarosław Królewski zdecydował się na zaskakującą zmianę trenera - Kazimierza Moskala zastąpił jego asystent - Jop. Od tego czasu krakowianie zaczęli odrabiać straty i gonić czołówkę. Ostatecznie Wisła, z dorobkiem 62 punktów, zajęła czwartą lokatę, premiowaną udziałem w barażach, wyprzedzając w ostatniej kolejce Miedź. Dzięki temu została gospodarzem półfinału. Zainteresowanie tym spotkaniem jest ogromne. Na trybunach zasiądzie komplet, czyli 33 tysiące kibiców. Wszystkie bilety rozeszły się w dwa dni.

Krakowianie w trzech ostatnich meczach odnieśli trzy zwycięstwa: z GKS-em Tychy, Stalą Stalowa Wola i Stalą Rzeszów. Łącznie zdobyli dziesięć bramek, nie tracąc żadnej. Ich rywal z kolei przegrał trzy kolejne spotkania. Trener Jop z dystansem podchodzi do tych statystyk.

"Miedź rzeczywiście miała słabszą końcówkę, jeśli chodzi o wyniki, ale nie upatrywałbym w tym większych szans dla nas. Ich trener miał swoją strategię, mówił, że chciał popracować nad przygotowaniem fizycznym, dał odpocząć kilku zawodnikom. Znamy swoją wartość, ale na pewno nie podejdziemy do gry z buńczuczną pewnością siebie, że wygraliśmy ostatnio trzy razy, a oni ponieśli trzy porażki. Uważam szanse za zbliżone" - ocenił.

Dwa lata temu Wisła przegrała u siebie półfinał barażów z Puszczą Niepołomice aż 1:4, mimo że była zdecydowanym faworytem. Trener Jop nie chciał jednak wracać do tamtego spotkania.

"Ci piłkarze, którzy grali w tamtym meczu, na pewno otrzymali dobrą lekcję i wyciągnęli wnioski. Gramy z rywalem o innej specyfice, Wisła to też inny zespół, inni ludzie w szatni i o innych doświadczeniach. Wielu z nich okrzepło na poziomie 1 ligi i wie, że pewne elementy są bardzo ważne. Mocno nad tym pracowaliśmy" - wyjaśnił.

Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" przyznał, że nie da się drużyny odciąć od ogromnej presji, jaka towarzyszym barażom, bo są to spotkania, w których porażki nie można odrobić.

"Presja to element gry w piłkę nożną. Mamy doświadczonych zawodników, krórzy wiedza, co ich czeka. Nasi kibice pokazali w ostatnich meczach, że są z nami bez względu na wynik, jak chociażby w spotkaniu z Wisłą Płock, które nie było złe w naszym wykonaniu, ale w pewnych powodów przegraliśmy" – przypomniał.

Wiślacy przystąpią do barażowej rywalizacji osłabieni brakiem swojego kapitana Alana Urygi. Lider formacji defensywnej w niedawnym spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola zerwał więzadła w kolanie, przeszedł już zabieg i czeka go długa rehabilitacja.

Obsada środka defensywy to największy problem trenera Jopa. Igor Łasicki i Joseph Colley mieli dłuższe przerwy z powodu kontuzji. Ten pierwszy zagrał tylko w 14 meczach ligowych, a Szwed, który w sierpniu ubiegłego roku zerwał ścięgno Achillesa, tylko w trzech. Inny stoper - Wiktor Biedrzycki po raz ostatni na boisku pojawił się 19 kwietnia, a potem leczył uraz kolana. Kontuzjowany jest także Mariusz Kutwa, który ma problemy z mięśniem dwugłowym.

Czwartkowy mecz Wisły z Miedzią w Krakowie rozpocznie się o godz. 21. Na stadionie, dzięki współpracy Radia Kraków i Fundacji „Nie Widząc Przeszkód", będzie dostępna transmisja w audiodeskrypcji. W dwóch spotkaniach tego sezonu pomiędzy tymi zespołami "Biała Gwiazda" zremisowała u siebie 1:1 i przegrała 1:2 w Legnicy.

Osoby niewidome poczują atmosferę wydarzeń sportowych w Krakowie. Radio Kraków i Fundacja „Nie widząc przeszkód” zapewnią na stadionie audiodeskrypcję

Radio Kraków

An7Lwb#6

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"