Pierwsza krakowska bitwa na rysunki przyciągnęła kilkudziesięciu widzów i dwunastu uczestników. Mierzyli się ze sobą głównie młodzi twórcy, którzy byli potem oceniani przez widownię przy pomocy głosowania.
Posłuchaj, co mówi współorganizatorka bitwy, Betina Bożek
Przed wielką bitwą każdy z rysowników musiał napisać jeden rzeczownik i jeden przymiotnik, które były potem ze sobą zestawiane podczas losowania. Finalnie uczestnicy musieli się zmierzyć z bardzo abstrakcyjnymi hasłami. Na przykład: randkowalne wielbłądziątko, nieskończony kilof czy samolubny pumpernikel....
- Chodzi o stworzenie przestrzeni dla wszystkich, którzy chcą się zmierzyć ze swoją krechą i chcą powalczyć - mówiła współorganizatorka Pierwszej Bitwy na Rysunki, Betina Bożek. Uczestnicy walczyli o sumę pieniędzy z wpisowego oraz o możliwość wystawienia swoich prac w przestrzeni klubogalerii Cyrki na Kazimierzu. Organizatorzy zapowiadają, że to nie ostatnia taka bitwa.
Martyna Masztalerz/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.