Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pęknięcie na Wiślanej Trasie Rowerowej w Krakowie. Trasa ma niecałe dwa lata

Kilkunastometrowe pęknięcie na nowym odcinku Wiślanej Trasy Rowerowej ścieżki rowerowej, którą lubią chwalić się małopolscy urzędnicy. Tematu by nie było, tylko że to trasa, która powstała niecałe dwa lata temu.

Pęknięcie na Wiślanej Trasie Rowerowej w Krakowie. Trasa ma niecałe dwa lata
Fot. Patryk Kubiak

Odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej, o który chodzi, biegnie przy forcie 50A "Lasówka" w krakowskim Płaszowie. Konkretnie: na jednym z wałów przeciwpowodziowych po południowej stronie Wisły. Wystarczyło kilkanaście miesięcy, by ścieżka przestała być "nieśmigana".

Radny Krakowa Rafał Zawiślak, który poinformował Radio Kraków o sprawie, podkreśla, że pęknięcie pojawiło się bardzo szybko po otwarciu trasy i stanowi zagrożenie dla użytkowników, ponieważ znajduje się na odcinku serpentyny zakrętów.

Pęknięcie jest dość długie. Myślę, że ma około 15-20 metrów. Boję się, że będzie coraz szersza. Ja na przykład jadąc na rolkach boję się, że jedna z rolek może utknąć w takiej szczelinie i mogę się wywrócić

– mówi Zawiślak.

Marcin Dumnicki ze stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów przyznaje, że ktoś może sobie zrobić krzywdę:

Tam jeżdżą na przykład rowerzyści na bardzo wąskich oponach. To jest coś, czego rowerzysta może się po prostu nie spodziewać, jak jest ciemno, nie zauważyć. Mogą być z tego nawet wypadki.

Za wał odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Wody Polskie, jednak ścieżka rowerowa to kwestia krakowskiego Zarządu Zieleni Miejskiej. Wody Polskie odmówiły nam komentarza w tej sprawie.

Bardziej pomocni byli urzędnicy w miejskiej jednostce. Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni przyznaje, że o sprawie dopiero co się dowiedzieli.

Uszkodzenia będą przez nas sprawdzane. Wykonany zostanie przegląd techniczny. To pozwoli na stwierdzenie, jaka była tego przyczyna i jakie możemy zastosować rozwiązanie

– komentuje Mikolaszek.

Problem w tym, że uszkodzony może być nie tylko asfalt na ścieżce. Może się okazać, że osuwa się wał, na którym trasa biegnie. Na szczęście: od czegoś są umowy. Aleksandra Mikolaszek uspokaja, że gwarancja wciąż obowiązuje.

Pozostaje więc czekać i liczyć, że pęknięcie się nie powiększy. Co więcej, nawet zerkając w szczelinę w asfalcie można dostrzec promyczek światła.

Zasięgnęliśmy informacji u Holendrów. Tam jest taki argument, że wprowadzenie ruchu rekreacyjnego na wały zdecydowanie zwiększa kontrolę nad tymi wałami. Cokolwiek się zdarzy, natychmiast mamy informację do odpowiednich jednostek, że coś się dzieje, coś trzeba zrobić. Po prostu jest społeczna kontrola nad tym, czy wał spełnia swoją funkcję

– zauważa Dumnicki.

Fot. Patryk Kubiak

Komentarze

Powiązane

  • "Podwodnica" Bolesławia przyciąga turystów. Władze stawiają mur

    Patryk Kubiak

  • Mieszkańcy kontra lokal na dachu Jubilatu. "To się dzieje prawie każdej nocy"

    Ola Sobczak

  • Parkowanie na zakazie albo wcale. Mieszkańcy krakowskiego osiedla bez miejsc postojowych

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"