Sterty gruzu, krzywe krawężniki i rozjeżdżona przez samochody zieleń. Tak wygląda krakowski park Wiśniowy Sad po pierwszym etapie remontu.
Posłuchaj mieszkańców Nowej Huty
Prace w parku rozpoczęły się w 2014 roku i miały zmienić oblicze tego zielonego fragmentu Nowej Huty. Jednak mieszkańcy widząc efekty prac załamują ręce i podkreślają, że wykonawca nie remontuje parku, ale wręcz go niszczy.
Urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu uspokajają jednak mieszkańców i zaznaczają, że park zostanie doprowadzony do porządku po zakończeniu drugiego etapu prac, który obejmuje montaż oświetlenia. I jak sami przyznają - kolejność prac z logistycznego punktu widzenia powinna być odwrotna. Remont ma się zakończyć jeszcze w tym roku, dotychczas kosztował niecałe 2 mln zł.
Grzegorz Krzywak/wm