Władze Krakowa chcą oczyścić starą część Nowej Huty ze szpecących ją reklam i szyldów. Zdaniem wiceprezydent Krakowa Elżbiety Koterby, jedynym skutecznym sposobem ochrony tych terenów jest objęcie ich uchwałą o Parku Kulturowym. Ta określa zasady dotyczące, między innymi, umieszczania reklam na budynkach. Jednak by tak się stało, Nowa Huta najpierw musi zostać objęta miejscowym planem zagospodarowania.
Posłuchaj Krzysztofa Wielgusa z Politechniki Krakowskiej
Władze Krakowa chcą, by stara część Nowej Huty znalazła się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. To dałoby Nowej Hucie prestiż, większą liczbę turystów i byłoby kartą przetargową w staraniach o pieniądze. Jednak by do tego doszło, Nową Hutę najpierw trzeba uporządkować i oczyścić, na przykład z krzykliwych reklam. Objęcie jednak tej dzielnicy uchwałą o Parku Kulturowym byłoby możliwe najwcześniej w 2015 r.
Nowa Huta: Miasto idealne? Akcja Radia Kraków
Czytaj także: Krzykliwe reklamy znikną z Nowej Huty? ZDJĘCIA
Kraków wprowadził uchwałę o Parku Kulturowym na terenie Starego Miasta w grudniu 2011 r. Przedsiębiorcy mieli pół roku, by zmienić albo usunąć szyldy, reklamy i stoiska handlowe, tak by były one zgodne z jej zapisami. W konsekwencji reklamy i przypadkowe szyldy zostały usunięte z wielu eksponowanych miejsc . Park Kulturowy jest formą ochrony zabytkowych terenów. Wprowadza zasady i ograniczenia dotyczące, między innymi, umieszczania reklam i prowadzenia handlu. Ale, jak przekonywał naszą reporterkę doktor Krzysztof Wielgus z Politechniki Krakowskiej nie jest panaceum na wszystkie problemy związane z miejską przestrzenią.
Do stolicy Małopolski przyjechali w czwartek urzędnicy z Zakopanego, Wrocławia, Nowego Sącza, Wieliczki, Lublina i Łodzi, by posłuchać jak działa uchwała o Parku Kulturowym i jak wprowadzać ją w życie.
Spotkanie zorganizowała Małopolska Okręgowa Izba Architektów RP oraz Fundacja Aktywnych Obywateli im. Józefa Dietla.
Czytaj także: Kraków bez reklam – nowa estetyka czy kryzys?
(Ola Ratusznik/dw)