Głośna sprawa Rumuna Crulica, który umarł z głodu w krakowskim areszcie wróciła na wokandę. Przypomnijmy, mężczyznę oskarżono o kradzież portfela i pieniędzy. Nie przyznał się do winy i w proteście rozpoczął głodówkę. Po jego śmierci zarzuty postawiono trzem pracownikom szpitala aresztu śledczego. Wygłoszone zostały już mowy końcowe prokuratora i obrońców. Wyrok odroczono na 22 maja.
Przypomnijmy, mężczyzna zmarł 18 stycznia 2008 roku . Pracowników aresztu oskarżono o niedopełnienie obowiązków i nieumyślne doprowadzenie do śmierci Rumuna. Według prokuratury lekarze mogli uratować mężczyznę, gdyby wcześniej wystąpili do sądu o zgodę na przymusowe leczenie aresztanta. Tymczasem sądowa zgoda na to trafiła do zakładu karnego już po śmierci mężczyzny.
Po latach do krakowskiego sądu trafiła opinia biegłych, których poproszono o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.
Zagłodził się na śmierć. Wraca sprawa Rumuna Crulica
W sądzie okręgowym prokurator i obrońcy wygłosili mowy końcowe. Wyrok odroczono, zostanie ogłoszony w czwartek, 22 maja. Oskarżonym grozi do pięciu lat więzienia.